Teraz jest 03 sie 2020, 10:45




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 13 lis 2014, 19:57 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 2869
Lokalizacja: Łeba
Wątek dla spekulantów historii, bo źródła raczej milczą... Pytanie: ile razy i którędy czambuły mongolskie przechodziły przez obecną Jurę?
Jak wiadomo skośnoocy pobratymcy Konrada Mazowieckiego ( przepraszam za tę sugestię, ale mam na bakier z warszawiakami) mieli tylko jedno w głowie: "rabować a grabować bez nijakiego umiarkowania". Nie bawili się w zdobywanie grodów, jeśli nie było takiej potrzeby. Więc 28 marca w/w roku weszli do Krakowa ... nie bronionego. 1 kwietnia spalili wszystko i przez Olkusz i Bytom poszli na zachód.
Są kartografowie, którzy uważają, że kilka tygodni wcześniej po spaleniu Sieradza - a w drodze do Krakowa - przechodzili przez Jurę Wieluńską. Tyle tylko, że w okolicy Zawiercia zmienili kierunek na mocno wschodni - czytaj: Miechowski.
Gdyby ktoś cos miał do powiedzenia w sprawie - mile widziany :mrgreen:

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 13 lis 2014, 22:12 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 1229
Skoro była bitwa pod Legnicą to na zachód musieli jakoś przejść - najprawdopodobniej przez Jurę. No a po wygranej bitwie w końcu wrócili na wschód, w stepy - czyli przeszli drugi raz. Ale którędy to już trudniej powiedzieć... :mrgreen:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lis 2014, 10:34 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 2869
Lokalizacja: Łeba
No właśnie... wrócili inną drogą.. przez Węgry. Niestety do tej chwili dysponuję tylko poniższą mapką - a jest ona zbyt ogólna... :|


Załączniki:
Mongolowie_najazd_1241.jpg
Mongolowie_najazd_1241.jpg [ 115.02 KiB | Przeglądane 5725 razy ]

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl
Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 15 lis 2014, 12:28 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 2869
Lokalizacja: Łeba
Generalnie mam prośbę do forumowiczów. Gdyby ktoś słyszał jakąś wzmiankę lub legendę o Tatarach w XIII wieku na terenie Jury lub jej opłotków to proszę o dodanie do:
1. Dolina Prądnika - legenda o Jaskini Ciemnej i Skale Rękawicy gdzie schowali się mieszkańcy
2. Umocnienia Wilczej Szczęki z czasów Bolesława Krzywoustego zrównane z ziemią w 1241
3. Oblężenie Siewierza w 1259 i przeniesienie osady
4. Legenda o potopieniu się Tatarów w błotach widoradzkich pod Wieluniem
5. Mstów niszczony w 1241, 1260 i 1266
6. Olkusz - przeniesienie pierwotnej osady o 2,5 km na wschód w XIII wieku z niewyjaśnionych powodów
7. Legenda albo fakt o wykuciu studni zamku Smoleń przez wziętych do niewoli Tatarów

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 15 lis 2014, 15:53 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 1229
8. Legenda o Tatarzynie (Legenda o "Tatarskim kamieniu")
http://www.janow.pl/index.php?s=a&t=3&m=41&i=35
Dla niewtajemniczonych - chodzi o "Diabelskie Mosty"


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lis 2014, 18:02 

Dołączył(a): 08 mar 2007, 21:59
Posty: 2012
Lokalizacja: Pradła
Nie mam wiedzy na ten temat, ale nasuwa mi się spostrzeżenie dotyczące panującej wtedy zimy. Przemieszczali się bardzo szybko, musiały byc sprzyjające warunki, brak śniegu i temperatury dodatnie. Gdy na drewnianych chatach leży dużo śniegu raczej nie da się ich spalic rzuconą pochodnią czy strzałą z łuku. Sam fakt że ruszyli z dużo surowszych okolic troszkę wcześniej wskazuje że i jesień należała do wyjątkowo ciepłych.

_________________
TJ


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lis 2014, 19:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1182
Lokalizacja: Częstochowa
jurasikprog napisał(a):
Nie mam wiedzy na ten temat, ale nasuwa mi się spostrzeżenie dotyczące panującej wtedy zimy. Przemieszczali się bardzo szybko, musiały byc sprzyjające warunki, brak śniegu i temperatury dodatnie.

Słuszne spostrzeżenie.Zgodnie z obliczeniami astronomów występowało wtedy wielkie maksymum aktywności słonecznej,datowane na okres 1000-1300r.Klimatolodzy ten okres nazywaja" średniowiecznym optimum klimatycznym".Za panowania Piastów uprawiano z powodzeniem brzoskwinie i morele.
Przeciwstawić możemy temu okres pomiędzy rokiem 1645 a1715,okres wielkiego minimum.Okres ten nazywany był"małą epoką lodowcową,a Bałtyk potrafił zamarzać na całej swej powierzchni,tak że podróż do Szwecji mogła się odbywać tzw.suchą noga.Ponoć odważniejsi oberżyści budowali karczmy na zamarzniętym Bałtyku.
Czy czasem nie wyolbrzymiamy globalnego ocieplenia?


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lis 2014, 19:52 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 2869
Lokalizacja: Łeba
Troszkę "poleciałeś" :wink: Przede wszystkim nikt tego Bałtyku wtedy dokładnie nie sprawdził, a opisy istniejące dotyczą Małego Bełtu w 1658, przy czym armia szwedzka szła po kolana w wodzie i w 1674 zamarzła najwęższa część Sundu. A karczmy - fakt - były, ale na wodach przybrzeżnych. Ale faktycznie to palenie wsi i grodów ma przyczynę, którą podałeś .
Wiecie jakie jest pochodzenie słowa - "kajdany"?

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 15 lis 2014, 21:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1182
Lokalizacja: Częstochowa
Rybak,pisząc " Bałtyk potrafił zamarzać na całej swej powierzchni..."zjadłem słówko ponoć,które w istotny sposób zmienia znaczenie zdania.
Temat znam,jest też ówczesna mapa autorstwa Olausa Magnusa przedstawiająca karczmy niedaleko wybrzeża.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lis 2014, 00:06 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 2869
Lokalizacja: Łeba
Wracając do wątku - w pierwszych dniach marca Mongołowie pod Sandomierzem rozdzielili armię na dwie części. Większa - pod wodzą Bajdara poszła na Kraków, mniejsza - pod Kajdanem - na ziemię łęczycką i Kujawy ( swoją drogą ciekawe jest, że starannie ominęli Mazowsze :evil: ). Wracając , Kajdan spalił Sieradz, a potem drogą, którą chciałbym ustalić - na razie wiem, że szedł przez Wieluń, Mstów, Ogrodzieniec i Skałę - dotarł 28 marca do Krakowa.
Polski historyk Teodor Narbutt (1784-1864) w dziele "Dzieje Starożytne Narodu Litewskiego" w przypisie do rozdziału 859 pisze: "Zdaje się, że od imienia tego barbarzyńca poszło nazwanie więzów żelaznych, Kajdany zwanych"

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 16 lis 2014, 10:42 

Dołączył(a): 15 lis 2014, 18:41
Posty: 2
Gdzieś czytałem że osada Stare Koziegłowy czyli obecnie Koziegłówki dwukrotnie przez Tatarów była palona w 1241 i 1259
żródła niestety nie pamitam :(


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 lis 2014, 14:14 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 2869
Lokalizacja: Łeba
Zgadza się jago. I Koziegłowy i Koziegłówki. ech... natknąłem się na legendę o młodym górniku, który w czasie Drugiego Najazdu uciekał spod Ogrodzieńca do Sławkowa, a Tatarzy go gonili. Dzięki Św. Barbarze uciekł im pod Łosieniem. Może Ogrodzieniec jednak był łupiony później... :?:

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 18 lis 2014, 17:33 

Dołączył(a): 16 gru 2012, 00:47
Posty: 77
Nieopodal Ryczówka był kiedyś kopiec, według legendy związany z tatarskim najazdem:
Cytuj:
Legenda Tatarska - mówi, że w lesie zwanym Biały Mech, opodal Ryczówka stoi kurhan wodza tatarskiego zwany Bal - Bal (w mongolskim znaczy „ojciec”), miejscowi zwą go Babą, poległ on podczas najazdu tatarskiego na Polskę, pogrzebany został ze skarbem. W 1993 r. został on przekopany przez poszukiwaczy skarbów, którzy nic nie znaleźli, a tylko zniszczyli kopiec.

http://www.ryczowek.pl/index.php?option ... Itemid=197

Istnieje również legenda spisana przez Mariana Kantora - Mirskiego, o lipie Mongolskiej w Strzemieszycach (no ale to już nie Jura ;)), do poczytania tutaj: http://www.strzemieszyce.pl/legenda-lipa-mongolska/


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Teraz jest 03 sie 2020, 10:45


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL