Zapraszam na nowe forum ForumJurajskie.pl
To forum pozostanie w roli archiwum, bez możliwości dodawania nowych wątków,
jednocześnie proszę o kontynuowanie dyskusji na nowym forum...


Tytuł : Re: jestem realistą...   Nick : Mariusz Wpis z 16:16 08-09-2004
Ręce  opadają!  Czy  wszystko  trzeba  przeliczyć  na  pieniądze?  Nie  ma  juz  innych  wartości?  To  może  w  Krakowie  na  Rynku  Głównym  wybudujemy  hipermarket,  a  na  Wawelu  park  wodny? 
>     Tak   ogólnie   to   staram   się   jak   ognia   unikac   zatłoczonych   ,   przepełnionych   miejsc   bo   człowiek   bardziej   się   tylko   umęczy   niż   odpocznie.   Skałki   i   tak   nie   wypadaja   pod   tym   względem   żle,   należy   tylko   pamiętać   żeby   nie   znaleźć   się   w   taki   dajmy   na   to   ciepły   weekend   np   gdzieś   pod   Lechworem...
>  Co   do   imprezy   w   Ogrodzieńcu   -   w   ubiegłym   roku   miałem   okazję   rozmawiać   z   ludzmi   z   Olsztyna   -   niezbyt   pochlebnie   wypowiadali   się   o   czynnikach   które   spowodowały   tam   zamknięcie   imprezy   ,   po   drugie   -   właściwie   zawsze   spotykałem   się   z   pozytywnymi   opiniami   na   temat   samej   imprezy   -   wedle   nich   należała   ona   do   najlepszych   w   kraju.   Na   tej   podstawie   wykształcił   się   mój   pozytywny   stosunek   do   całej   sprawy,   choć   nie   miałem   okazji   w   niej   osobiście   uczestniczyć.   Co   zaś   sie   tyczy   samego   "spędu"   to   myślę   sobie   tak   -   przyjeżdzia   kilkanaście   -   kilkadziesiąt   (   jak   dawniej   )   tys   ludzi   na   parę   godzin.   Od   inwencji   gospodarzy   zależy   czy   od   każdego   z   nich   wyciągnie   się   dwa,   pięć   czy   piętnaście   zł,   co   pomnożone   jedno   przez   drugie   daje   nie   małą   sumę   .   Poza   tym   niech   1   %   z   tych   ludzi   zostanie   na   dłużej,   dzień   dwa   ,   może   wrócą   tu   i   następnym   razem.   Wydaję   mi   sie   że   są   to   warunki   ,   których   niejedno   miejsce   w   kraju   mogłoby   pozazdrościć,   chciałoby   móc   wykorzystać   taką   szansę   (   w   końcu   za   fajerwerki   płaci   prywaciarz,   nieprawda   ?   )  
>  No   i   na   końcu   kwestia   szkód,   brudu   itp.   W   ubiegłym   roku   miałem   okazję   częściej   rozpisywać   się   na   temat   zaśmiecenia   Jury   więc   odsyłam   czytelników   do   tamtych   postów   -   generalnie   zaś   mogę   uznać   ,   że   większy   problem   od   tych   co   śmiecą   stanowią   ci   którym   nie   oplaca   się   tego   posprzątać.   Może   to   i   trochę   radykalne   ale   trudno...eech
>    
Bieżący wątek:
jestem realistą... 09:35 31-08-2004 RIEMMANN27
   Re: jestem realistą... 20:58 02-09-2004 bartek
      Re: jestem realistą... 22:34 02-09-2004 Michał
         Re: jestem realistą... 20:13 07-09-2004 bartek
            Re: jestem realistą... 16:16 08-09-2004 Mariusz
               Re: jestem realistą... 18:31 08-09-2004 bartek
                  Re: jestem realistą... 11:27 09-09-2004 Mariusz
                  Re: jestem realistą... 20:14 08-09-2004 Michał
                     Re: jestem realistą... 07:39 09-09-2004 RIEMMANN27
                        Re: jestem realistą... 09:36 09-09-2004 Michał
                           Re: jestem realistą... 10:50 09-09-2004 Mariusz
                              Re: jestem realistą... 18:31 09-09-2004 togo3
   Re: jestem realistą... 12:04 31-08-2004 Michał