Zapraszam na nowe forum ForumJurajskie.pl
To forum pozostanie w roli archiwum, bez możliwości dodawania nowych wątków,
jednocześnie proszę o kontynuowanie dyskusji na nowym forum...


Tytuł : Re: ... strategia rozwoju   Nick : RIEMMANN27 Wpis z 13:15 10-10-2004
Michale  -  widze  ze  sie  uczepile  tego  off-road  :)
Fakt  -  taki  szlak  w  istocie  moze  nie  byl  by  zly.  Jak  widzisz  problem  jest  innego  typu.  W  tym  artykule,  ktory  powstal  na  bazie  moich  przemyslen,  chodzi  o  to  -  ze  organizacja  przykladowo  zawodow  miedzynarodowych  off  -  road,  moglaby  stworzyc  dosc  znaczne  zagrozenie.  Przykladowo,  gdybym  posiadal  np  UAZ,a  4x4  to  jazda  po  kamieniolomie  ogrodzienieckim  /choc  rzeczywiscie  doskonale  sie  do  tego  nadaje/  zapewne  szybko  by  mi  sie  znudzila.  Powiedzmy  po  4h  ciezkich  bojow. 
Wtedy  przegladajac  jakis  powiedzmy  folder  o  Jurze  -  dowolny,  kolorowy  -  moja  dusza  crossowca  zapewne  zapalala  by  wyzwaniami  ku  nowym  przygodom.  Skaly,  lasy,  wawozy  -  super  teren  -nieprawdaz??
Co  sie  stanie  -  jesli  na  takowe  zawody  przyjedzie  z  300  jednostek??  niech  no  tylko  10%  zechce  sie  skosztowac  "mocniejszych  wrazen"??    Az  strach  sobie  to  wyobrazic.
Nie  wiem  -  wydaje  mi  sie  ze  jakiejkolwiek  kwestii  by  sie  nie  uczepic  to  tak  naprawde  wszystko  rozbija  sie  o  fatalna  gospodarke  naszego  kraju,  a  raczej  o  jakies  kumoterskie  uklady,  w  ktorych  nie  liczy  sie  dobro  ogolu  tylko  dobra  jednostkowe.  Na  to  wszystko  naklada  sie  takze  drastyczne  niedofinansowanie  instytucji  publicznych. 
Owszem  -  mozna  organizowac  zawody  w  kamieniolomie  ale  pod  jednym  warunkiem.  Kazde  odstepstwo  od  wyznaczonych  tras  czy  terenu  rownalo  by  sie  konskwentnym  dzialaniem  sluzb  np  parkowych  -  tzn  zaplata  grzywny.
Na  to  wszystko  trzeba  ogromnych  pieniedzy  ktorych  nie  ma. 
Ja  uwazam  ze  naprawde  mozna  stworzyc  taki  plan  zagospodarowania  turystycznego  Jury  -  gdzie  i  wilk  bedzie  syty  i  owca  cala.  Tylko  jak  taki  plan  tworza  ludzie  pokroju  pana  Lazarkiewicza  czy  nawet  Naczelnika  /jest  to  dla  mnie  niestety  pan  ktory  w  znacznej  mierze  przyczynil  sie  do  komercjalizacji  Jury  -  coz  -z  tego  zyje/  to  mamy  to  co  mamy.
Co  do  zabudowy  Jury.  Naprawde  nie  mam  pojecia  co  z  tym  mozna  zrobic  -  ciezko  znalezc  cokolwiek  na  kumoterskie  uklady.  Mozna  co  prawda  naglasniac  problem  tyle  ze  ten  problem  niestety  -  jest  zbyt  malo  medialny  aby  sciagnac  tu  np  pana  Marcina  Wrone  czy  Ryszarda  Cebule.  I  pewnie  sporo  osob  jest  w  stanie  dopilnowac  tego  -aby  taki  program  nigdy  nie  powstal.
  >  Jakiś   czas   temu   czytałem   ten   tekst   (   http://www.pracownia.org.pl/dzikiezycie/artykul.php?id=186  ; )   i   ...
>  Częściowo   się   zgadzam,   bo   ciężko   nie   zauważać   tego   co   dzieje   się   w   okolicach   Morska,   Podlesic,   itp.
>  A   jednocześnie   nie   możemy   pozwolić   sobie   na   zamknięcie   wszystkiego   i   ustawienie   tabliczek   'Teren   chroniony   -   wstęp   wzbroniony'   -   można   pogodzić   ochronę   cennych   terenów   z   interesami   miłośników   sportów   przestrzennych.   Zupełnie   innym   problemem   jest   fakt,   że   turystyka   zaczyna   być   bardzo   istotnym   źródłem   dochodu   dla   coraz   większej   grupy   mieszkańców,   a   innej   alternatywy   nie   ma...
>  Wracając   do   artykułu   w/g   mnie   można   przykładowo   udostępnić   kamieniołom   w   Ogrodzieńcu   i   jakąś   starą   piaskownię   dla   off-roadu,   a   dodatkowo   wyznaczyć   płatny   transjurajski   szlak   dla   sam.4x4   i   motocykli   krosowych.   Wystarczy   przeciętna   znajomość   topografi   i   środowiska   przyrodniczego   by   wiedzieć   że   jest   możliwe   takie   poprowadzenie   by   był   baaardzo   atrakcyjny   widokowo/sportowo,   a   nie   szkodził   przyrodzie...
>  I   mogę   się   wręcz   założyć   że   mimo   odpłatności   cieszył   by   sie   powodzeniem,   a   zdecydowanie   mniej   ludzi   jeździło   by   'w   szkodę'.
>  Zresztą   tak   całkiem   na   marginesie   -   nasze   rozważania   są   i   tak   prawie   bezcelowe   bo   za   kilka   lat   wszystko   będzi   ogrodzone   i   stanie   się   rozległą   kolonią   domków   letniskowych   :(  
Bieżący wątek:
O Naczelniku - pozytywnie... 12:09 08-10-2004 Michał
   Re: O Naczelniku - pozytywnie... 18:46 09-10-2004 RIEMMANN27
      Re: ... strategia rozwoju 21:49 09-10-2004 Michał
         Re: ... strategia rozwoju 16:19 11-10-2004 Mariusz
            Re: ... strategia rozwoju 17:52 11-10-2004 Michał
               Re: ... strategia rozwoju 19:56 11-10-2004 togo3
                  Re: ... strategia rozwoju 20:55 11-10-2004 Michał
                     Re: ... strategia rozwoju 07:14 12-10-2004 RIEMMANN27
         Re: ... strategia rozwoju 13:15 10-10-2004 RIEMMANN27