Między Wartą, Nidą i Pilicą - fotorelacje autora JuraPolska.com z prywatnych wycieczek pieszych, rowerowych i kajakowych.
Jura Krakowsko - Częstochowska


miejsca - świateczny Zamek Pilcza i spacer po Dolinie Wodącej - 26.12.2015

Drugi dzień Świat, za oknem pogoda bardziej typowa dla marca/kwietnia niż grudnia to czas ruszyć gdzieś z domu.
Padło na tytułowy Zamek Pilcza w Smoleniu, gdyż jesienią ostatecznie zakończono prace przy rewitalizacji ruin i trzeba było zobaczyć jak obiekt obecnie wygląda. Zostawiamy samochód na nowym sporym parkingu i dreptamy nową stromą ścieżką do bramy zachodniego zamku dolnego. Obchodzimy cały obiekt, wracamy do samochodu by przejechać kawałeczek dalej na skraj lasu koło Ośrodka ZPKWŚ i tam ruszyć na ok. 5km leśny spacer po skalistych wzgórzach Doliny Wodącej.
Wracając do samego zamku - obiekt ten był jednym z najbardziej klimatycznych Orlich Gniazd, więc na plany prac pt. "Remont infrastruktury około turystycznej Zamku w Smoleniu..." zerkałem z pewnym niepokojem. Ostatecznie w miarę postępujących prac rewitalizacja okazała się nie taka zła, ba chyba wyszła na dobre. Na zamku byłem m.in. kilkukrotnie wiosną i z turystami przed rozpoczęciem ostatniego etapu prac, później obiekt przez pewien czas był niedostępny. Wrażenia z pobieżnej wizyty opisałem w temacie o Smoleniu na ForumJurajskim, ale wkleję tekst również tutaj:

"
W końcu trafiłem do Smolenia po zakończeniu prac na zamku.
Trafiłem jednak jak się okazało bardzo "niefortunnie" gdyż ze słonecznej i wręcz upalnej jak na koniec grudnia pogody w drugim dniu Świąt skorzystało sporo osób i na zamku był tłok. Tłok oczywiście jak na ten obiekt patrząc z perspektywy lat minionych, bo wręcz przekonany jestem iż teraz będzie do Smolenia wielu turystów przyjeżdżać. Dlaczego? odpowiedź w pkt-ach:

1.
Gmina Pilica, powoli bo powoli ale zyskuje stale rosnącą popularność wśród turystów. Teren przebogaty przyrodniczo, historycznie i nie tylko o samą Pilicę tu chodzi. Ciekawy i bardzo urozmaicony krajobraz ze sporymi deniwelacjami co zawsze będzie przyciągało miłośników aktywnego wypoczynku.

2.
Lokalizacja w pobliżu ważnej drogi z Krakowa, dobrze widoczny z niej zamek, krótkie dojście z dużego jak na nasze warunki parkingu.

3.
Coraz większa ilość informacji w necie i tradycyjnych wydawnictwach.

4.
Sam zamek z rewelacyjnym wykorzystaniem naturalnych walorów obronnych wzgórza, barwną historią no i oczywiście zapierającymi dech widokami.

5.
W mojej ocenie, patrząc całościowo, udana adaptacja ruin do obecnych wymagań ruchu turystycznego. Udana acz nie idealna gdyż:
- podejścia/ścieżki nie zostały wysypane lokalnym materiałem skalnym,
- na zamku wysokim jedno okienko niezabezpieczone, a dziecko się tam mieści i spada prosto na most wiodący do "gotyckiego"/wschodniego zamku dolnego,
- również na zamku wysokim pozostawiono barierki z "kwasówki" przy wieży, co razi, mocno razi,
- brak bezpośredniego przejścia między zamkami dolnymi,
- relikt pieca zamieniony w piaskownicę?
- nie wykarczowane podejście do kapliczki,
- tablice, mimo że estetyczne i treść ciekawa to ich ilość przytłacza, o adresie strony www na nich nie mówiąc (www.pilica.pl/kategorie/zamek_pilcza - są tam wizualizacje tablic).

To tak na szybko, gdyż będę musiał się wybrać tam w tygodniu poza feriami i na spokojnie pooglądać. Odnośnie 2 ostatnich wymienionych spraw - może lepiej było zrobić większą zbiorczą tablicę przy parkingu, a wyżej zmniejszyć liczbę tablic i ograniczyć wielkość/treść. Druga sprawa to chyba warto stawiać na "nowe" technologie i jak to teraz modnie się określa mając taki, tfu, produkt turystyczny zainwestować niewielkie pieniądze w porządną gminną stronę www poświęconą tylko Smoleniowi. Na takiej stronie z prostym i łatwym do zapamiętania adresem zamieścić dokładniejsze informacje a na tablicach np kody do zeskanowania smartfonem? A może to wkrótce będzie?

Mi się zamek w obecnej odsłonie, mimo wymienionych spraw, bardzo podoba i chciałbym by tak właśnie udostępniono pozostałe Orle Gniazda. Bo to co było jeszcze 15 lat temu trwale odeszło w przeszłość i dawnego klimatu majestatycznych, urokliwych i spokojnych, czy też na poły zapomnianych ruin nie wrócimy...

W połowie grudnia, kiedy telefonicznie rozmawiałem z urzędnikami UMiG Pilica nie było jeszcze wiadomo jak będzie rozwiązana kwestia opłat wstępu. Na razie, czyli pewnie do momentu nadejścia zimy kiedy można zamek zwiedzać bez ryzyka, będzie on dostępny bezpłatnie i furty mają pozostawać otwarte.
"


Brak przejścia i paru innych spraw już mi Tomek prowadzący zalinkowany wcześniej profil na FB wyjaśnił, choć pod względem praktyki prowadzenia wycieczek bardziej by sprawdziła się forma pętli z przejściem między zamkami dolnymi w postaci kładki. Ale to naprawdę niewielki detal.

p.s.
określenia stron świata oczywiście mocno zgeneralizowane ale wystarczające do orientowania się o której części mowa ;)


Zamek Pilcza w Smoleniu

Podejście od parkingu (północne zbocze) do bramy zachodniego zamku dolnego.

Zamek Pilcza w Smoleniu

Widok na południowy-wschód ze wspomnianego niezabezpieczonego okienka zamku wysokiego.

Zamek Pilcza w Smoleniu

jw. ale spoglądamy z otworu dawnego wejścia do wieży/stołpu.

Zamek Pilcza w Smoleniu

Stołp zamku Pilcza w Smoleniu i wspomnienie barierki z kwasówki wyraźnie odcinające się od pozostałych materiałów użytych do rewitalizacji. Poręcze wewnątrz wieży nie rzucają się tak w oczy...

Zamek Pilcza w Smoleniu

Jeszcze raz widok z tego nieszczęsnego małego okienka na most prowadzący do wschodniego zamku dolnego.

Zamek Pilcza w Smoleniu

Zakratowane dawne przejście między zamkami dolnymi.

Zamek Pilcza w Smoleniu

Zachodni zamek dolny widziany ze schodów wiodących na zamek wysoki.

Zamek Pilcza w Smoleniu

Furta wyprowadzająca z zachodniej części na południowe zbocza wzgórza. Tu mam drobny "żal" gdyż znacznie przesłonięto ciekawą rzeźbę krasową skały po prawej stronie podestu. Ale rozumiem, siła wyższa podest być musiał.

Zamek Pilcza w Smoleniu

Na zewnątrz murów zachodniego zamku dolnego.

Zamek Pilcza w Smoleniu

Most prowadzący do bramy wschodniego zamku dolnego.

Zamek Pilcza w Smoleniu

Wschodni zamek dolny, można teraz bez ryzyka zjechania na 4 literach bezpiecznie zejść na sam dół.

Dolina Wodąca

Ostańce w Dolinie Wodącej na wzgórzu między ścieżką edukacyjną a Dziurawą.
Od okolic Ośrodka ZPKWŚ ruszamy kawałek asfaltem by wejść na czerwoną ścieżkę edukacyjną którą omijając Oczko wędrujemy na południe. Na wypłaszczeniu już na azymut od skałki do skałki idziemy na Dziurawą Skałę.

Dolina Wodąca

Dziurawa Skała, wzgórze zwieńczone imponującymi masywami skalnymi o bardzo ciekawych formach i układzie, a powyżej niewielkie skałeczki i potężne drzewa obrośnięte potężnym bluszcze.

Dolina Wodąca

Dziurawa Skała, kilka/kilkanaście dróg wspinaczkowych obitych "nową" asekuracją, po mojej prawej poza kadrem ciekawy komin skalny.

Dolina Wodąca

Języcznik zwyczajny.

Dolina Wodąca

Dziurawa Skała

Dolina Wodąca

Dziurawa Skała

Dolina Wodąca

Intrygujące wypłaszczenie na stromym i skalistym zboczu Dziurawej.

Dolina Wodąca

Zrąb obsadzony już nowymi iglakami pomiędzy Dziurawą a wąwozem dnem którego biegnie ścieżka edukacyjna.

Dolina Wodąca

Zafoliowany grunt na skraju lasu, kawałek dalej były dawniej potężne zarośla rdestu sachalińskiego.

Dolina Wodąca

"Zapomniane" zasypane grubą warstwą liści schody na szczyt Biśnika, barierki zgniły niestety. Po prawej wejście do Jaskini Psiej, jednej z kilku pierwszych które poznałem na Jurze w 2 połowie lat 80-tych.

Dolina Wodąca, Jaskinia Psia

Córka w Jaskini Psiej.

Dolina Wodąca, Jaskinia Psia

Otwór wejściowy J. Psiej.

Dolina Wodąca

Klasyczny widoczek ze szczytu Biśnika na odsłonięte Skały Zegarowe.

Dolina Wodąca

Śródleśne pola.

Dolina Wodąca

Jedno z ciekawszych miejsc Grodziska Chłopskiego - rozległe wymycie w kształcie muszli w dolnej części z zasypaną studzienką o wylocie w kształcie potężnego ucha skalnego. Powyżej na niedostępnej półce duże gniazdo zapewne kruków, których liczna populacja zamieszkuje Dol. Wodącą.

Dolina Wodąca

Kawałeczek dalej języczniki porastają połogą ścianę.

Dolina Wodąca

Wędrujemy między rumowiskiem potężnych bloków skalnych porośniętych grubym dywanem mchów na półkę wyprowadzającą na drugą stronę masywu. Wdrapujemy się na szczyt Grodziska Chłopskiego gdzie ktoś wykarczował trochę drzew/krzaków i widać iż palone spore ognisko być musiało, ale spodziewanych ładnych widoków na Krzywość nie było. Przydało by się wykarczować tam jeszcze trochę tak by jak kilkanaście lat temu można było spojrzeć na inne masywy skalne Doliny. Widoku na ciekawe ujęcie nie było, ale między gałęziami widać iż Krzywość została wykarczowana.

Dolina Wodąca

Widoczek na Zegarowe i Grodziska w drodze powrotnej.

Dolina Wodąca

Ładnie oświetlony niskim słońcem stołp zamku Pilcza. Kępa drzew poniżej kryje niewielkie skałki z ciekawym mostem skalnym, ale uwaga to enklawa rezerwatu Smoleń!

Siamoszyce

W drodze powrotnej jedziemy do Siamoszyc gdzie spuszczono część wody i ponownie widać źródła przy południowej skarpie. Chodząc po strasznie zaśmieconym kamienistym brzegu można bez trudu zauważyć iż jest to jedno potężne źródlisko, ale na ciekawsze zdjęcia trzeba poczekać aż spuszczą więcej wody. Dwa archiwalne zdjęcia tych źródeł z jesienie 2003r. - foto 1, foto 2

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2017 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl