Co roku, tradycyjnie nocleg nad brzegami Warty w stałym miejscu prawie najkrótszy noc 2026r.
Ognisko jest, pojedzone, popite, kilka kąpieli też było a burza nadciąga...
Foto z Sony TX30 przepuszczone przez SilkyPix

W Dankowie jak zawsze tłoczno

Pola facelii z Dolinie Liswarty

Popów się rozbudowuje

Stałe od kilku lat coroczne miejsce biwakowe nad Wartą, choć tym razem nie na widocznej na wprost mini skarpie, lecz 150m wcześniej pod potężną sosną i dziką gruszą. Zimą woda podebrała brzeg i na stałej miejscówce ciężko zejść do wody.

Ognisko być musi, a zamiast kiełbasy wędzone udko z kurczaka. Na "surowo" dla mnie nie jadalne, po opieczeniu już jak najbardziej OK

Inne ujęcie

Krążą cały czas ciężkie chmury, od czasu do czasu mruczą i błyskają

Ale ostatecznie nie padało

Poranek nad Wartą

jw.

Takiego chrząszcza (rohatyniec nosorożec?) z polnej drogi gdzie mrówki już go obłaziły "uratowałem".
Powrót do spisu wycieczek »»»