Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy...


Dolina Górnej Pilicy / Dolina Środkowej Pilicy - Jura Wieluńska - foto - wybór z obsługi spływów kajakowych 2025r.

Jak w tytule, wyjazdów jak co roku jest tyle że nie chce się cykać tym bardziej że miejsca się z przyczyn oczywistych powtarzają.
Nawet na fejsa nie wrzucam na bieżąco...
Poza poniższymi osobno jeszcze z 3 wyjazdów: nocleg nad Wartą lipiec 25', Nida 25', nocleg nad Pilicą sierpień 25'
Zapraszam na Kajakiem po Pilicy

Foto z Sony TX30 przepuszczone przez SilkyPix


Sezon 2025 rozpoczynamy 1 maja na Pilicy od Maluszyna :)



Pilica w Sudzinku na jednym z przyjemniejszych zakoli



jw.



Nadplilczańskie łąki



Bobry działają



Wody tak bardziej jak pod koniec sierpnia.
Później maj/czerwiec w tym roku bardziej typowe bez upałów i ze sporą ilością deszczy wodę w rzekach trzymały na porządanym poziomie.



Poniżej Krzętowa



Żebrówka w Bonowicach.
Duży przeskok do połowy czerwca i pierwszego a zdaje się też i ostatniego w tym sezonie spływu Krztynią. Na tę rzekę puszczę tylko znaną grupę, albo i nie puszczę bo po co później wysłuchiwać że trudno, przenoski z ciężkim wyjściem z rzeki, pokrzywy, wody nie ma, itp. 7h 15km jedynkami to nieco długo...



Krztynia ze skarp w Tęgoborzu



Droga ku Krztyni



Mostek w Tęgoborzu



Krztynia poniżej stawów



Łąkietka spalony młyn i most CMK nad Pilicą



Parę dni później przy średniej pogodzie Pilica od Szczekocin



Spore wycinki między Łąkietką a Gródkiem, zresztą od strony Tęgoborza też.



Jakiś orlik



W połowie czerwca na spływ Stowarzyszenia dla Gminy Włodowice zbieramy futrzaka, który pół na pół moczył się w wodzie i suszył futro na słońcu. No a potem w czasie ogniska żebrała po całości...



Na brzegu Pilicy



Goździki na skarpie gdzie brzegówek było multum



Kicia vs krzętowska krasula. Swoją drogą zmyślana "bestia" - jako jedyna z kilku sama poszła nad wodę i na przystań gdzie w cieniu trawa nieco bujniejsza. Po początkowym zainteresowaniu i lekkim cykorze psica olała temat i poszła spać w cieniu, a krowa wróciła do swoich.



Upalna końcówka kalendarzowej wiosny w Sudzinie



jw.



mam tam koło rzeki fajną miejscówkę z totalnym spokojem i cieniem :)



Typowa roślinność na wyższych piaszczytych brzegach



Nad Czarnę Włoszczowską



Na poczatku lata w Krzętowie poziom wody niski, bardzo bardzo niski.



Danków i start 2 dniowego spływu Liswartą



Kajaki na Zalewie Dzibice dla harcerzy z bazy w Kostkowicach



jw.



jw.



Mimo prognoz dość niekorzystnych pogoda się utrzymała przez cały dzień :)

***



Białka Lelowska poniżej Wąsosza to zwarte trzcinowisko z "torem wodnym" na szerokość kajaka i gęstą trzciną. Na fotce rzeka po lewej, za to między Lelowem a Wąsoszem (ok. 11km trudnej ale uroczej i krystalicznej rzeki) jest super i naprawdę lepiej te ostatnie 3km sobie w sezonie wegetacyjnym odpuścić.



Koniec jest przed samym Koniecpolem (ok. 14km od Lelowa) na wysokości stawu, acz jedna załoga uciekła i wyciągałem ich już z Pilicy przy koniecpolskiej farze.

***



W niedzielę o poranku o dziwo w Popowie nad Liswartą dość pusto.



Super Warta, dwa tygodnie temu nocowałem na brzegu dwa zakręty dalej, wody dalej bardzo mało i zdecydowanie cieplejsza niż poprzednio.



Płyną, ale to jeszcze nie Ci na których czekam



Wąsosz nad Wartą, jedna grupa już dotarła, druga/duża tradycyjnie dopłynęła późno. Zasadniczo wyszło na plus bo wracałem tocząc się powoli boczkiem przez Ostrowy, Rudniki, Mstów przy niskim przedwieczornym letnim słońcu i aromacie dojrzałego zboża:)

***



Początek sierpnia - lekkie zaskoczenie na "plaży" w Maluszynie, dawno takiego stanu Pilicy nie widziałem...



Pilica poniżej Krzętowa



Na przystani w Krzętowie zazwyczaj o około 80cm wody mniej



Sudzinek, Woda dalej wysoka i niesie przyjemnie.
Ostatnie 3 dni spędziłem z bardzo sympatycznymi, rozsądnymi ministrantami i ich super opiekunami. Dwa dni wędrowania po jurajskich szlakach oraz spływ kajakowy Pilicą. Tego ostatniego szczerze mówiąc nieco się obawiałem, okazało niesłusznie bo grupa bardzo ale to bardzo "ogarnięta" :)



Start na plaży w Sudzinku i przed nimi ok. 14km do Krzętowa. Grupa startuje a ja galopem do pobliskiego Sudzina gdzie z trudem ale ostatecznym sukcesem wyrywam spod mostu zaklinowane dwa duże konary dzięki czemu bez stresu można płynąć.



Przystań w Krzętowie gdzie od dwóch lat już regularnie kończymy spływy. Wcześniej zazwyczaj gdzieś na brzegu kilkaset metrów w górę rzeki.



Godz. 15:30 - sprzęt spakowany i można wracać z tradycyjnymi zakupami w koniecpolskiej Biedronce.
Spory kontrast względem minionej soboty kiedy kajakarze startując po 10 dopłynęli do mety o 19:30. W domu, łatając po drodze dzięki uprzejmości jednego z koniecpolskich wulkanizatorów koło, dotarłem po ciemku, a w niedzielę skoro świt przed wycieczką myłem kajaki...

***



Woda na Pilicy opadł do stanów typowo letnich i na progu w Maluszynie prawą stroną trzeba
Jak co roku w okolicach połowy sierpnia spływ dla młodzieży jednej z fundacji przebywających na jurajskim letnim obozie



Meandry Pilicy w okolicach Sudzina



Krótki postój techniczny



Na Pilicy



Jest i zabezpieczenie ratowników WOPR



"Ogon" dzielnie goni resztę



Wzmocniony mostek w Bobrownikach.

***



Łysaków, gdzie kończy się ciekawy choć wymagający odcinek Górnej Pilicy i zaczyna kanał z licznymi jazami ciągnący się kawał za Koniecpol. Ogólnie przez cały sezon na górnej Pilicy/Krztyni byłem może z 6 razy z czego 2 już we wrześniu.
Sierpniowy długi weekend nad Pilicą od rana do wieczora. Poza odcinkami Maluszyn - Krzętów - Przedbórz w ramach odmiany wpadła też Górna Pilica na długim fragmencie Szczekociny - Łysaków. Wody coraz mniej...



Pilica za progiem w Łysakowie.



Krzętów - czekamy na ostatnie kilka kajaków, a psisko raz w cieniu raz na słońcu.



Krzętów godz. 19 - sprzęt spakowany i można się zwijać do domu.

***



Ostatni dzień wakacji, widać już zbliżającą się jesień

***



Pilica poniżej Bobrownik.
Piękny dzień na pożegnanie lata i sezonu kajakarskiego nad Pilicą. Niestety mimo super pogody modliszek nie znalazłem, ale i tak było milutko. Oczywiście jak będą chętni to i w środku zimy, jak nie raz nie dziesięć w ubiegłych latach się działo, kajaki wypożyczymy









Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2025 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl