Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy...


Jura Krakowsko Częstochowska - spacer - Czarny Kamień z przyległościami - 29.03.2026r.

Słońce, całkiem ciepło to i 7km leśny spacerek z psem.
Miejsce o 3 rzuty kamieniem od domu, poza samym ostańcem totalnie puste, a nie monotonne :)
Starsza jakieś zdjęcia są na dysku ;) a w necie m.in. w relacji z: 7.11.21, 16.12.15, 3.11.03, na FB z października 23' Tyle razy sobie obiecywałem że podjadę tam z normalnym aparatem i szerokim szkłem, no i czas leci a zdjęć nie ma...

Foto z Sony TX30 przepuszczone przez SilkyPix


Przed Czarnym Kamieniem po południowej stronie drogi Żarki - Niegowa



Mimo dominującego w podłożu piachu są płaty buczyny/grądu



Masyw Czarnego Kamienia, skałek jest sporo, lecz w większości niewielkie z kilkoma starymi wyrobiskami.



Pies górski, tu jeszcze ochoczo brykała z i pod górkę.



Ładnie widać główne choć nie jedyne okno



Jedna z dwóch widocznych "tarcz herbowych"



Obok napis wyglądający na starszy (data 18..)



Ciekawie rozmyte wnętrze masywu pod oknem



Drugi z "herbów", napisów jest więcej



Kolejny, choć nie wiem czy nie bardziej "współczesny". Byłem tu nie raz w pierwszej połowie lat 90-tych XXw. ale za czorta nie pamiętam czy było coś w skale wyryte.



Widok na zewnątrz z "kotła"



Główna kulminacja skalna Czarnego Kamienia



Kolejny kawałek buczyny - miejsce jest super gdyż, pomijając same skałki, buki mamy na wąskim garbie otoczonym monoonnym borem sosnowym.



Na długim grzbiecie będącym wg mnie, na oko bez wykopu sondażowego, płytko zasypaną piaskami eolicznymi wychodnią wapieni planowane wycinki. Szkoda bo to płat piękne buczyny na stromy, bardzo stromym zboczu o kształcie skarpy.



Kwintesencja Północnej Jury - szlak Warowni Jurajskich między Przewodziszowicami a Łutowcem



Głęboko w lesie na dnie starego wyrobiska piasków formierskich wodne zastoisko.



Na kolejnej skarpie, tym razem 100% wydmie



Jedno z kilku super powyginanych drzew. Tu akurat poskręcany częściowo ze spróchniałym pniem dąb na pagórku pośród rachitycznej sosny.



Kapliczka na rozstajach, ostatnio byłem koło niej rowerem jesienią 23' a prawie dałbym sobie głowę obciąć że później jeszcze też.



Na głównych duktach, m.in. tym którym prowadził dawniej rowerowy SOG, olbrzymie ilości krzemieni.

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2026 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl