Ostatnie dwa lata bardzo kiepsko z rowerowaniem. Wiosną pomijając powroty z pracy (3x Sieniczno - Podzamcze + jakieś bardziej lokalne) już całkiem tragedia i po ponad dwóch miesiącach w końcu dziś przed południem wybrałem się na krótką rowerową wycieczką.
Ostatnie upały były mocno męczące, teraz w końcu odpuściły, ale i tak wybrałem elektryka. Wybór był słuszny - stała prędkość powyżej 23-24 km/h zapewniała dobre chłodzenie, roje namolnych a gryzących gzów zostawały daleko z tyłu
Foto z Sony TX30 przepuszczone przez SilkyPix

Nad Huciskiem

W górnej źródliskowej dolinie Białki Zdowskiej

Browarek

Pole nie zalane herbicydami

Tektoniczny mocno zerodowany skłon Rowu Białki Zdowskiej

Krochmalnia

Letnie klimaty nad torami CMKi

Obwodnica Pradeł

Krzyż z pierwszego wytopu w Pradłach

W dolinie Krztyni

Zbiornik w Przyłubsku osuszony

Bród na Krztyni, wody mało i do tego koryto oczyszczone z bobrzych konstrukcji

Na zboczach Białej Góry

Budowa obwodnicy Kroczyc

Kalinówka

Polna droga na Kozi Borek

Przy Wiśniach nad Żerkowicami. Do domu już tylko kawałeczek, a po powrocie kosiarka czeka...
Powrót do spisu wycieczek »»»