
Mapa wycieczki, link do
mapki on-line na Ride with GPS (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).

Zalew na Pilicy w Pilicy gdzie podjechałem osobówką z rowerem w bagażniku.

Jedyny prawdziwie terenowy odcinek na podjeździe Szlakiem Orlich Gniazd do Smolenia. W lesie głęboki przyjemny cień i brak gzów :)

Już na górze z widokiem na stołp Pilczy

Letnie widoki nad Strzegową.
Ogólnie pierwsze połowa trasy bardziej pagórkowata i wiodąca grzbietami.

Widok wstecz na Strzegową i oddalone Grzędy Olkuskie

Las Łysa Góra czyli południowo-wschodnia ćwiartka Doliny Udorki z opłotków Michałówki

Lato na pograniczu Wyżyny Miechowskiej.

Najwyżej położone z zespołu kaskadowych stawów w Porębie Dzierżnej (odsyłam do archiwum po raz drugi).

XIXw (1857r.) przydrożna figura św. Rocha na pograniczy Bożej Woli i Jeżowki

Może nie piękny ale typowy opuszczony domek.

W dół w dolinkę gdzie Stara Jeżówka położona. Nie raz nie dwa poprzecznie dolinkę przecinałem, na zdjęciu nie widać ale daje w kość.

Kolejny typowy dla regionu drewniany dom odchodzi w przeszłość, warto na drzwi zerknąć.

I jeszcze raz urocza dolinka Potoku Jeżówka

Nie jadę dnam lecz połową zbocza koło figury i resztek drewnianego krzyża (m.in.
marzec 2025 )

Kolejne stare i typowe dla regionu gospodarstwo położone wysoko nad dnem dolinki

Wierzbie, przydrożna kamienna figura MB Immaculata (Niepokalana)

Dolina Jeżówki - od Wierzbia do Białej Góry będzie stale mi towarzyszył widok i aromat warzywnych pól :)

Na opłotkach Tczycy zbiory młodej kapusty

Krajobraz północno-zachodniej Wyżyny Miechowskiej, Kapuściana Kraina, "Charsznica stolica kapusty" itd.

To moja ulubiona droga dolinką w stronę Uniejowa, aromat warzyw wszelakich, zboża i kopru niesamowity.

Gleby lessowe, pagórki i często po deszczach drogi bywają zamulone.

Pogwizdów Podkościele, jeszcze kamienisty trakt

I podobna droga w Uniejowie, ale jak długo taka? kiedy asfalt położą?

Ups, w pierwszej chwili myślałem że ktoś przydzwonił samochodem, szczęściem nie...
Fotki kapliczki są m.in. w relacjach:
lipiec 2023 czy
wrzesień 2012 który był "natchnieniem" do opisywanej wycieczki.

Ostatni rzut oka na kapuściane pola, do drugiej stronie Białej Góry już tylko zboża, ziemniaki i kukurydza.

Każdy odcinek leśny, a było ich co kot napłakał, dawał kolosalne wytchnienie.

Zjazd przez północne zbocza Białej Góry

Za lasem znowu skwar w nieruchomym powietrzu przesyconym aromatem dojrzałego zboża.

Okolice stacji kolejowej w Kozłowie rozgrzebane na maxa.

Ostatni raz przecinam tory LHS

Skrót do Piekiełka (Marcinowice) który od dawna chciałem przejechać.

No i pkt docelowy całego wyjazdu - w miejscu wierzby jest trójstyk województw śląskiego, małopolskiego i świętokrzyskiego. W sąsiedztwie asfaltem jeździłem dziesiątki razy, ale widząc piaszczysty dukt od Koryczan jakoś nigdy odwagi nie stało ;)

W stronę Józefowa granicą woj. małopolskiego i świętokrzyskiego wąski asfalt prowadzi. Kończy się co prawda w polach ale dalej jest w dół lub po płaskim i po ostatnich deszczach dało się jechać w kierunku widocznego Mstyczowa.

Pomnik/mogiła której się kompletnie nie spodziewałem (nie ma jej na mapach Compassu ani na OSM), a inskrypcja i wydarzenia jeszcze ciekawsze.
Warto poczytać:
Pamięć o bandytach wygrała! (grupa Gwardii Ludowej Tadka Białego).

Do samego Mstyczowa nie jadę, upał na otwartej przestrzeni zaczyna być bardzo dokuczliwy i przez Przełaj odbijam na Węgrzynów

Miejscami już żniwa

Spory przeskok - Pilica w Brzezinach tradycyjnie mętna

Lato na garbie rozdzielającym doliny Pilicy i Żebrówki

Ma ulubiona kapliczka nad Żebrówką między Otolą a Wierzbicą.
Nie potrafię znaleźć analogowych zdjęć, najstarsze cyfrowe mam
z 2003r., a jeździłem tam wielokrotnie wcześniej.

Chwila odpoczynku w rachitycznym cieniu koło Maleszyn. Do Pilicy niby tylko 7km zostało ale to było bardzo kiepskie 7km tym bardziej że ciągle pod słońce i bez cienia. Przyjemność z jazdy na poziomie -10 :(

A w Wierbce Pilica klarowna i całkiem sporo wody jak na suche lato.
Powrót do spisu wycieczek »»»