Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy...


Wyżyna Częstochowska/Próg Lelowski / Wyżyna Miechowska - wycieczka rowerowa - upalna pętla z Pilicy na Białą Górę - 16.07.2026r.

Miały być coroczne kajaki z bardzo fajną fundację, ale cóż Galloper wybrał inną ścieżkę...

W poprzedni piątek podczas powrotu z kajaki na opłotkach Lelowa zgrzyt, łomot coś poleciało spod samochodu i czerwone kontrolki. No to rozp... się zregenerowany dwa dni wcześniej alternator myślę. Niestety prawda była zdecydowanie gorsza. Zjechałem na "pobocze", pod maską wszystko zalane, wentylator połamany, coś paruje coś ciecze. Powalczyłem z zrzuceniem pasków osprzętu, co przy gorącym silniku bez normalnych kluczy proste nie było, ale się udało i 300m bez chłodzenia, hamulców i wspomagania stoczyłem się na boczną uliczkę w Lelowie.
Po 2h dotarło wsparcie, siostra zholowała przyczepę, a Piotr za uazem mnie na sztywnym holu. Wrażenia "fajne" jak praktycznie bez hamulców, nie widząc co przed tobą jedziesz 2m za uazem mknącym momentami ponad 60km/h. Po naszych jurajskich pagórkach via Niegowa i Kotowice.
Fotki z rozbiórki na fejsie: wpis z 11.07.2026, po tygodniu od przygody naprawiony, ale trzeba solidnie przetestować czy nie będzie się grzał, itp.


Samochód rozebrałem ale że części dopiero dziś miały dotrzeć (czy się uda uruchomić to inna sprawa) stąd ruszyłem na rower. Tym razem pogoda zdecydowanie wygrała i mimo ledwo 86km z trudem wróciłem do samochodu. Słoneczko grzało jak wściekłe, zero wiatru i odwodnienie/przegrzanie ot tak samo przyszło.
Dobrze że w Pilicy Biedra gdzie schłodzić się wstępnie dało.
Trasa jeżdżona wielo, naprawdę wielokrotnie, jednak i tak krótkie bo krótkie ale dwa nowe kawałeczki wpadły. Tamte tereny bardzo lubię i w archiwum poprzednich wycieczek fotek pod dostatkiem a i zapewne jakieś ujęcia się powtórzą.

Foto z Sony TX30 przepuszczone przez SilkyPix
Mapa wycieczki

Mapa wycieczki, link do mapki on-line na Ride with GPS (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).



Zalew na Pilicy w Pilicy gdzie podjechałem osobówką z rowerem w bagażniku.



Jedyny prawdziwie terenowy odcinek na podjeździe Szlakiem Orlich Gniazd do Smolenia. W lesie głęboki przyjemny cień i brak gzów :)



Już na górze z widokiem na stołp Pilczy



Letnie widoki nad Strzegową.
Ogólnie pierwsze połowa trasy bardziej pagórkowata i wiodąca grzbietami.



Widok wstecz na Strzegową i oddalone Grzędy Olkuskie



Las Łysa Góra czyli południowo-wschodnia ćwiartka Doliny Udorki z opłotków Michałówki



Lato na pograniczu Wyżyny Miechowskiej.



Najwyżej położone z zespołu kaskadowych stawów w Porębie Dzierżnej (odsyłam do archiwum po raz drugi).



XIXw (1857r.) przydrożna figura św. Rocha na pograniczy Bożej Woli i Jeżowki



Może nie piękny ale typowy opuszczony domek.



W dół w dolinkę gdzie Stara Jeżówka położona. Nie raz nie dwa poprzecznie dolinkę przecinałem, na zdjęciu nie widać ale daje w kość.



Kolejny typowy dla regionu drewniany dom odchodzi w przeszłość, warto na drzwi zerknąć.



I jeszcze raz urocza dolinka Potoku Jeżówka



Nie jadę dnam lecz połową zbocza koło figury i resztek drewnianego krzyża (m.in. marzec 2025 )



Kolejne stare i typowe dla regionu gospodarstwo położone wysoko nad dnem dolinki



Wierzbie, przydrożna kamienna figura MB Immaculata (Niepokalana)



Dolina Jeżówki - od Wierzbia do Białej Góry będzie stale mi towarzyszył widok i aromat warzywnych pól :)



Na opłotkach Tczycy zbiory młodej kapusty



Krajobraz północno-zachodniej Wyżyny Miechowskiej, Kapuściana Kraina, "Charsznica stolica kapusty" itd.



To moja ulubiona droga dolinką w stronę Uniejowa, aromat warzyw wszelakich, zboża i kopru niesamowity.



Gleby lessowe, pagórki i często po deszczach drogi bywają zamulone.



Pogwizdów Podkościele, jeszcze kamienisty trakt



I podobna droga w Uniejowie, ale jak długo taka? kiedy asfalt położą?



Ups, w pierwszej chwili myślałem że ktoś przydzwonił samochodem, szczęściem nie... Fotki kapliczki są m.in. w relacjach: lipiec 2023 czy wrzesień 2012 który był "natchnieniem" do opisywanej wycieczki.



Ostatni rzut oka na kapuściane pola, do drugiej stronie Białej Góry już tylko zboża, ziemniaki i kukurydza.



Każdy odcinek leśny, a było ich co kot napłakał, dawał kolosalne wytchnienie.



Zjazd przez północne zbocza Białej Góry



Za lasem znowu skwar w nieruchomym powietrzu przesyconym aromatem dojrzałego zboża.



Okolice stacji kolejowej w Kozłowie rozgrzebane na maxa.



Ostatni raz przecinam tory LHS



Skrót do Piekiełka (Marcinowice) który od dawna chciałem przejechać.



No i pkt docelowy całego wyjazdu - w miejscu wierzby jest trójstyk województw śląskiego, małopolskiego i świętokrzyskiego. W sąsiedztwie asfaltem jeździłem dziesiątki razy, ale widząc piaszczysty dukt od Koryczan jakoś nigdy odwagi nie stało ;)



W stronę Józefowa granicą woj. małopolskiego i świętokrzyskiego wąski asfalt prowadzi. Kończy się co prawda w polach ale dalej jest w dół lub po płaskim i po ostatnich deszczach dało się jechać w kierunku widocznego Mstyczowa.



Pomnik/mogiła której się kompletnie nie spodziewałem (nie ma jej na mapach Compassu ani na OSM), a inskrypcja i wydarzenia jeszcze ciekawsze. Warto poczytać: Pamięć o bandytach wygrała! (grupa Gwardii Ludowej Tadka Białego).



Do samego Mstyczowa nie jadę, upał na otwartej przestrzeni zaczyna być bardzo dokuczliwy i przez Przełaj odbijam na Węgrzynów



Miejscami już żniwa



Spory przeskok - Pilica w Brzezinach tradycyjnie mętna



Lato na garbie rozdzielającym doliny Pilicy i Żebrówki



Ma ulubiona kapliczka nad Żebrówką między Otolą a Wierzbicą.
Nie potrafię znaleźć analogowych zdjęć, najstarsze cyfrowe mam z 2003r., a jeździłem tam wielokrotnie wcześniej.



Chwila odpoczynku w rachitycznym cieniu koło Maleszyn. Do Pilicy niby tylko 7km zostało ale to było bardzo kiepskie 7km tym bardziej że ciągle pod słońce i bez cienia. Przyjemność z jazdy na poziomie -10 :(



A w Wierbce Pilica klarowna i całkiem sporo wody jak na suche lato.

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2026 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl