Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy...


Jura / Próg Lelowski / Niecka Włoszczowska / Płaskowyż Jędrzejowski- wycieczka rowerowa - popołudniowa pętla Włodowice - Stary Węgrzynów - 18.04.2026r.

Planowałem Wyżynę Miechowską, ale że m.in. zona pierwszy dzień w pracy na Górze Zborów to dopiero późnym popołudniem tylko na kolach bez podjeżdżania samochodem. Po głównych grzbiecie Jury jeździć mi się nie chce, zresztą MTB wymaga gruntownego serwisu, więc kierunek stały na wschód...

Foto z Sony TX-30 przepuszczone przez SilkyPix.

Dystans ok. 100km, prawie 6h czyli bardzo długo ale też i piachu było w 2 miejscach że momentami prowadzić trzeba, a śpieszyć się nie miałem zamiaru najmniejszego.
Włodowice - Kostkowice - Irządze - Siedliska - Szczekociny - Obiechów - Węgrzynów - Małoszyce - Ołudza - Krztynia - Wrzoski - Podlesice - Włodowice
Mapa wycieczki

Mapa wycieczki, link do mapki on-line na Ride with GPS (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).



Góra Zborów z wiaduktu na Wygodzie.
Kolejówką która już jak po bombardowaniu wygląda jadę w towarzystwie uczestników jakiegoś maratonu/wyścigu



Białka Zdowska z mostu na Browarku.



Ulubione ujęcie z Białej Błotnej.



Na krawędzi Rowu Białki Zdowskiej.
Tu akurat zbocza są dość łagodne, ale po raz 1537 - szeroka optyka spłaszcza krajobraz i te pagórki bywają zwodnicze na rowerze ;)



Dolinką do centrum Wilkowa, na Progu Lelowskim owocowe drzewa rozkwitają ślicznie, ale myślę że jeszcze parę dni do apogeum. Takich bardziej kwiatnych wyjazdów jest w archiwum sporo, ot choćby: maj 2008r.



Dawno nie jechałem na Kolonię Wiśnie / Góry. Kiedyś było więcej siedlisk a drogi szutrowe.



Wiosna :)
Sąsiednie drzewo jest w galerii, a i nieco fotek jak zawierciańscy rowerzyści oskubują owoce na dysku czeka, ew. są na Forum Jurajskim. Wyjazdów forumowych było w te okolice kilkanaście pewnie, samemu grube, grube dziesiątki razy.
Na Górach obserwuję pierwsze tegoroczne jaskółki. Nie jedną dwie a znacznie znacznie więcej :) podobnie dużo było ich w Dolinie Pilicy.



Nowy asfalt do samotnego gospodarstwa pod Podgórzem, widoczne modrzewie rosną na najbardziej stromym fragmencie zbocza tektonicznego Rowu Białki Zdowskiej. Oczywiście krawędź obrywa się od drugiej niewidocznej strony, parę fotek jest w relacji z kwietnia 2007r.



Polowe mini lotnisko na opłotkach Irządz.



Ostatnie chwile.



Plantacja chmielu od dawna zarzucona, a wspaniała pylista droga utwardzona szlaką i grysem. Znaczy droga już od kilku lat jest utwardzona (jak jechaliśmy w 23' było już twardo), ale zawsze wspomnienia wracają.
Dawniej na całym Progu klimaty jak na dzikim zachodzie z lessem pylącym spod kół:



foto z 2008r.



W stronę Siedlisk cały czas z kwitnącymi wiśniami i czereśniami wzdłuż dróg.



Opuszczona szkoła w Siedliskach, ujęcie wielokorotnie na blogu się pojawiające. Szkoda że sąsiedni zespół parkowo-pałacowy formalnie jest niedostępny, bo kilka ciekawych budynków tam jest, m.in. potężny ceglany spichlerz bardzo podobny do tego z Sekurska k/Żytna.



Kładka na Krztyni, wody dużo ale to efekt spiętrzenia na pobliskich stawach, kładka ledwo ledwo i lepiej iść by pod stopami były stalowe tregry



Likwidowana :( mleczarnia w Szczekocinach.



Rozkopany rynekw Szczekocinach, oby powstała jak najszybciej obwodnica to miasteczko nieco klimatu nabierze.



Nowy most na Pilicy



Zespół parkowo-pałacowy Dembińskich w Szczekocinach



Pilica na zapleczy pałacu, dawniej działał tu m.in. hydroelektrownia.



Przepust pod torami linii nr 64, jest utwardzona ścieżka dołem, choć zazwyczaj przekraczam tory w innym miejscu.



Na prawym świętokrzyskim brzegu Pilicy



:)



Białe kredowe szutry, coś czego na Progu, o Jurze nie pisząc, coraz mniej już niestety.



Opłotki Obiechowa, czyli już u celu.



A celem było kredowe "wzgórze trzech wież" nad Starym Wegrzynowem. Późno już i rezygnuje z wjazdu na górę, zresztą widoków z asfaltu nie ma i trzeba na przełaj w pola wjechać.



Drugim celem była niewielka kapliczka przy drodze do Obiechowa, jak byłem ostatnio źródlisko strasznie zaglonione i paskudne a gdzieś w necie mignęło że czyścili. No to trzeba sprawdzić i faktycznie jest super.



Gdzieś w Jasieńcu



Pilica w Małoszycach



Dolina Żebrówki / Próg Lelowski - takich domków, dawniej typowych dla regionu, coraz mniej.



Dom mieszkalny dawnego zespołu młyńskiego na Żebrówce między Wólką a Ołudzą



Kiedyś trakt do młyna piaszczysty i rowerem nie za często jeździłem. Zresztą już wspominałem że młyna nie pamiętam, znaczy był już rozebrany jak zaczynałem tu jeździć ćwierć wieku temu, ale dom był zamieszkany. Doga piaszczysta a psy albo luzem albo na długim łańcuchu sięgającym do drogi. Znaczy sytuacja mało komfortowa dla rowerzysty ;)



Kuest kradowa nad Trzcińcem.
Zakładałem przejazd lasem do Siedliszowic i powrót Doliną Krztyni, jednak droga tam piaszczysta a teraz dodatkowo rozryta masakrycznie przez ciężki sprzęt leśny. Moje opony są super na asfalt/szuter/polne drogi a nawet błoto, ale na piachu nie robią. Nie i już. Późno już i perspektywa prawie 3km spaceru z rowerem taka sobie, więc jadę w dół do krajówki. Dobrze że w dół i droga częściowo dawniej była utwardzona szlaką bo i tak kawałki trzeba było poprowadzić. Suszę mamy olbrzymią a dodatkowo zrywka...



Kolejna duża farma fotowoltaiczna nad Białką koło CMKi.



W Rowie Białki Zdowskiej.
Powrót nie należał do najprzyjemniejszych, dość chłodno się zrobiło, ale gorzej że kręgosłup nap... jak nigdy wcześniej. Trzeba było co jakiś czas przespacerować kawałek.

Ciemno już i fotek więcej nie robiłem choć jeszcze od ostatniej ponad 20km do domu. Ogólnie od Kostkowic sporo osób jeszcze spacerujących, w domkach letniskowych wszędzi imprezy i grille, a cała dolinka od Lgotki po wyciąg w Morsku to jedno wielkie obozowisko. Pełno namiotów / kamperów i ognisk, klimat był.

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2026 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl