Rano do Zawiercia na zakupy, potem do swojego UMiG jakieś deklaracje dostarczyć, przewieźć kwiatki + ostatnie szpargały i można na rower. A że wcześniejsze sporo czasu zabrało to podjechałem samochodem do Mirowa. Pogoda do jazdy idealna - jak na grudzień to zdecydowanie ciepło, słonecznie i zasadniczo sucho :)
Próg zaasfaltowano skutecznie, już prawie nie ma szutrowych dróg miedzy wsiami/przysiółkami :( Taka kolej rzeczy dobrze że wspomnienia zostały.
Foto z SONY TX30, który niestety pada coraz bardziej, przepuszczone przez SilkyPix

Mapa wycieczki

Mirów - poza elewacją domu widok ze skraju szutrowego parkingu niezmienny od 30lat

Zamek Mirów, cóż klimt się ulotnił a tak charakterystyczna bryła w ramki ujęta.

Grupa Knura (Łóżeczko) w Łutowcu

Brama Łutowca, po lewej Knur po prawej Zamkowa.
Wycinki/odsłanianie skał na całego :)

A droga wiedzie w dal, w czasach sprzed asfaltu i szutru było spore błotko na podjeździe i głębokie kolejny w lepkich iłach rezydualnych

W dole Wąwóz Tarnówki zamknięty Damiakiem z Kocim Łbem, w głębi rez. Bukowa Góra nad Gorzkowem i Bystrznowicami

Na tych wąskich krętych asfaltach zawsze gdzieś z tyłu głowy a co jak wyjedzie coś z przeciwka? Tu i na wielu innych w okolicy na luzie jedzie się ponad 6 dyszek.

Koniec podjazdu na Mzurów-Huby i widoczek wstecz na zachód

Nieco niżej Mzurów gdzie był folwark/dwór a starą szkołę przerobiono na remizę OSP

U podstawy Gór Lgockich

Kolejny nowym asfaltem przecinam płaskodenną dolinkę potoku płynącego od Tomiszowic

Kapliczka w starej części Ślęzan.
Dawniej droga kończyła się ślepo przy ostatnim siedlisku, teraz można asfaltem wrócić do DW789, na dole koło kapliczki nowy dom, a samotne gospodarstwo z małym domkiem na pagórku powyżej (na wprost) trwa.

Staromieście, od kilku lat o okolicy dość głośno dzięki odkryciu wczesnośredniowiecznego cmentarzyska.

Przecinam Halszkę, stary most zniszczyła woda w
lipcu 2013r.

Rynek Lelowa, gdzie warto się pokręcić po zakamarkach, ale o tym pisałem wielokrotnie. Są fajne źródła, jest jaskinia do której można zajrzeć podczas przerwy
na spływie kajakiem Białką Lelowską, klimatyczny Stary Cmentarz na dawnym wzgórzu zamkowym, zachowany układ ulic, kościół, stodoły, no i oczywiście ohel cadyka. Czy to wszystko? nie, zdecydowanie nie... a i chleb mają przedni o śliwowicy nie pisząc.

Poszli w Lelowie na całość - blisko centrum koło szkoły jest Wafelek, przy wylocie w stronę Szczkocin od paru lat Dino i jeszcze nowa Biedronka. W sumie ciekawe bo do Szczekocin 15km a tam dwie Biedry, do Koniecpola 12km i też Biedra. Olsztyn, Żarki, Pilica (to oczywiście dużo dalej) też są. A Włodowice, Kroczyce, Pradła brak.

Zaułki Turzyna

Między Lelowem a Irządzami jest olbrzymie podmokłe obniżenie Białki którego główny ciąg i boczne odnogi będę kilkukrotnie przecinał.

I kolejny szuterek na końcu cywilizacji wyasfaltowany - tu poszli na całość, żadna wąska dróżka a prawilna szosa.

Podwójny grabowy szpaler w miejsu dawnego dworu w Wygiezłowie.

Za bagienkami na skłonie niskiego pagórka stare owocowe drzewa i pozostałość studni - takich siedlisk było tu od groma.

Stawy Wygiezłowskie i bagienka które przecinałem. Jak trafiłem tam pierwszy raz to powiedzmy że "twarda" droga skończyła się przy "mostku" i dalej miejscami po kostki w błotku, momentami po belkach "utwardzających" groblę, od paru lat asfalt.

Ten dawny sklep jest już gdzieś w archiwum

I kolejny nowy asfalt dalej fajnie kręcący między siedliskami na Czarnym Polu

Klimat tej części Progu Lelowskiego

Wilków Stara Wieś / Kierków położona w podmokłym obniżeniu

Ze 3 krótkie terenowe odcinki też wpadły

Potężny dąb nad kapliczką w Bodziejowicach

Płytówkę nad Bodziejowicami też wyasfaltowali

Teraz do jednego z najpiękniej położonego starych siedlisk na Progu dochodzi asfalt, prąd i wodociąg też jest.

Brakuje brzóz przy krzyżu, brakuje. Ciekawe kiedy dociągną tu asfalt od strony Dzibic lub Bodziejowic?

Błyskawiczny zjazd do Zagórza, na pagórku po drugiej stronie byłem
równe 13 miesięcy temu

Do wielu wielu lat zastanawiam się ile jeszcze ta chata na rozstajach będzie stała i w przeciwieństwie do pozostałych w Sokolnikach trzyma się nieźle. A po wspaniałej krytej strzechą kawałeczek obok już od dawna śladu nie ma, choć była wizualnie w niezłym stanie.

Ogolony ze starych drzew drewniany kościół w Sokolnikach. Obok współczesna duża nowoczesna w bryle świątynia. Ciekawe kiedy rozbiorą drewniany?

Z tego pagórka przyjechałem

Bobolice

I raz jeszcze z odsłoniętą Czarcią Bramą / Bramą Laseckich
Powrót do spisu wycieczek »»»