Przed południem miał być "szybki" rowerek i był choć nie tak szybki jak zakładałem. Wyszło 3,5h...
Boćków już nie widziałem, choć jeszcze w weekend w Dolinie Pilicy sporo ich było. Owoców ilości astronomiczne, a w wielu miejscach klimacik już jesienny.
Foto z SONY TX30, przepuszczone przez SilkyPix

Mapa wycieczki, link do
mapki on-line na Ride with GPS (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).

Prace przy wiadukcie nad CMKą na Wygodzie trwają i kawałek trzeba piaszczystym leśnym skrótem.

Okupacja Zalewu Dzibice / Kostkowice

Nad Białką Zdowską

Jesiennie

Krztynia w miejscu dawnego młyna koło Zawady Pileckiej

Susza dotkliwa i każde zboczenie z asfaltu/szutru wymuszało myszkowanie by znaleźć nieco twardego.

Żebrówka w Kaszczorze

W pierwszym momencie myślałem że styropian kładą

Na wschodnich obrzeżach Jury i Progu Lelowskim przybyło większych gospodarstw.

Pod górę do Solcy

Kredowa kuesta w Solcy

Zjazd z Chełmna z widokiem na Pasmo Smoleńsko-Niegowonickie ale też i kątem oka Białą Górę było ładnie widać

Jesiennie po raz n-ty

Zdjęcie tego domu już kiedyś na blogu u siebie na JuraPolska wrzucałem, ale nie zaszkodzi raz jeszcze. Jest on o tyle ciekawy że ściany wymurowano ze szczap drewna miast kamienia/cegły. To nie jest otynkowany drewniak i takie domy w regionie można na palcach zliczyć.

Coraz mniej już gospodarstw w okół stawianych

Kawałek w stronę pradelskich bukowców

Na fotce z tego aparatu guzik widać, a w naturze część drzew na wzgórzu zaczęła się już zauważalnie przebarwiać

Wzgórze Skała nad Doliną Krztyni

Budowa obwodnicy Kroczyc

Jurajskość

W misie źródliskowej Grzybówki jakieś kolorowe rybki

I jeszcze piaseczek na koniec, a słoneczko przygrzewa zacnie :)

Jest już pierwsza warstwa asfaltu pod Skałkami Morskimi
Powrót do spisu wycieczek »»»