57km i 3h też jak 2 dni wcześniej na elektryku po okolicy.
Co tu pisać - zima dalej trzyma, choć mróz słabszy i od kilku dni piękne słońce. Ptaki super śpiewały ale do wiosny jeszcze daleko. Praktycznie tylko asfalt, jeden jedyny kawałek wymusił prowadzenie roweru.
Foto z FUJI XF10 przepuszczone przez SilkyPix, symulacja kliszy Velvia.

Mapa wycieczki

Od torów CMKi i cmentarzy do Kotowic pod górkę wiedzie równy chodnik, którym zazwyczaj pod górę się toczę. W przeciwną stronę mknie się szybko to można asfaltem bez tamowania ruchu. Droga tam nie za szeroka a górka rowerzystów mocno spowalnia, szczególnie grupy które to potrafią się tu znacznie rozciągnąć.

Niegowa

XVw. kilkukrotnie przebudowywany kościół św. Mikołaja w Niegowej

Ostatki dawnej tak charakterystycznej dla Trzebniowa zabudowy

Koński Łeb (Skały na Wzgórzu), fotki z góry są w relacji z
1.01.2023

Ludwinów

Szybki zjazd w coraz bardziej zmieniającym się Starym Gorzkowie, to jeden z tych fragmentów Północnej Jury gdzie deniwelacje są spore z zbocza strome.

Góry Gorzkowskie gdzie żyją
muflony, fotki są starych relacjach m.in.:
04.2016,
10.2020,
04.2017, czy
06.2004

A od zeszłego roku Góry Gorzkowskie są rezerwatem.
Z jednej strony nie wykarczują ładnego tam lasu, z drugiej zostają tylko wspomnienia z czasów kiedy można było legalnie od skałki do skałki...

Między Łączkami a Bystrzanowicami Dwór istne lodowisko i po glebie sprzed dwóch dni nie ryzykuję - 1,5km z buta

Pod górę przez Holindrów gdzie ledwo jeden nowy dom postawiono. Aż dziwne bo miejsce całkiem całkiem z ładnymi widokami tylko trzeba dobrze działkę wybrać bo to zasadniczo północne zbocze.

Lodowisko było między widocznymi wzgórzami, po lewej rez. Bukowa Kępa, po prawej rez. Góry Gorzkowskie

Jeszcze trochę i tego widoku nie będzie... Po środku Lisia Góra, w głębi wiatraki pod Przyrowem (są w starszych wpisach) na obszarze Niecki Przyrowskiej, po prawej Niecka Włoszczowska z dolinami Białki Lelowskiej i Pilicy.

Podobne ujęcie nieco wyżej, w naturze i na dużym zdjęciu widać jeszcze Lelów

Mzurów z potężnym dębem na terenie dawnego folwarku

Mzurowskie krajobrazy

W dół do Kacina, w relacji z
listopada 2003r. jest fotka jak wyglądała ta droga (na górze koło zbiorników wod.) kiedy była jeszcze typym dla regionu lessowo-błotnistym traktem.

Kuźnia w Bliżycach o dziwo jeszcze się trzyma.

Resztki zasp w Sokolnikach

Już prawie koniec podjazdu do Dzibic i widoczek wstecz.

Białka Zdowska przy źródłach spiętrzona przez bobry, może będzie powtórka z
2015r.?

Jak to sąsiadka mówi "włodowickie stepy", znaczy teraz już pola uprawne.
Powrót do spisu wycieczek »»»