Między Wartą, Nidą i Pilicą - fotorelacje autora JuraPolska.com z prywatnych wycieczek pieszych, rowerowych i kajakowych.
Jura Krakowsko - Częstochowska


wycieczka piesza - Przez łąki, pola i lasy Wyżyny Olkuskiej do centrum Ojcowskiego PN - 25.05.2015



Tytułowe przez łąki i pola, okazało się "lekko" naciągane, ale po kolej. Wiosną ubiegłego roku podczas pieszej 3 dniowej wędrówki bardzo spodobała mi się dolinka na N od Zadola Kosmolowskiego, która podobnie do okolic na N od Sułoszowej pięknie musi wyglądać jak dojrzewa zboże. W minionym roku niestety nie udało mi się tam wybrać, ale w tym postanowiłem że nie odpuszczę. Akurat tak się złożyło iż 25 maja miałem grupę na szybkie zwiedzanie Ojcowskiego Parku Narodowego dopiero na godzinę 14, więc rano samochodem do Ogrodzieńca, skąd busem do Olkusza i kolejnym busem do Kosmolowa, gdzie rozpoczynam spacerek do Ojcowa (grupa nocleg miała w Podlesicach, więc z powrotem do Ogrodzieńca nie było problemów). Oczywiście na dojrzewające zboże jeszcze znacznie za wcześnie, jednak tereny te powinny pięknie wyglądać również wiosną kiedy zieleń jest soczysta. Pogodę zapowiadali taka jak lubię, znaczy rześko, acz nie zimno, z przelotnymi opadami deszczu i sporą ilością błota - takie były założenia. Pogoda dopisała, prognozy się sprawdziły, jednak po klimatycznych polnych i szutrowych drogach tylko wspomnienia zostały, choć teraz dla odmiany na rowerek trasy nie najgorsze...

+/- 17,5km (+ późniejsze 6km z grupą), czas spokojnego spaceru ok. 3,5h


Mapa wycieczki

Mapa wycieczki (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).

Kosmolów

Wysiadam w Kosmolowie przed zjazdem na Zadole.
W Olkuszu dzięki podpowiedzią Marka z ForumJurajskiego wiem skąd dokładnie busy startują, ale rozkładu jazdy tam nie uświadczysz.

Kosmolów

Z zakrętu drogi na końcu Kosmolowa na przełaj schodzę do dolinki dnem której biegnie czerwony pieszy Szlak Orlich Gniazd i która tak spodobała mi się minioną wiosną.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Sporo takich kwiatków (żywokost lekarski) w dolince rośnie, a tle widać iż na początku tak typowego dla wschodniej części Jury lessowego błotka nie brakowało.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Dolinka między Zadolem a Sułoszową, prognozy się sprawdzają i raz się przejaśnia, raz coś tam pokapuje.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

No i skończyło się rumakowanie...
W dolince droga która wcześniej prowadziła dnem odbiła na górę, a ja idąc wyjeżdżonymi na polach śladami czas jakiś jeszcze trzymam się dna. Jednak ślady w polu nikną i nie chcąc wchodzić w szkodę miedzą polazłem w kierunku widocznego powyżej skraju pól by kawałek równoległymi do dolinki miedzami dojść do kolejnej drogi ładnie na mapie zaznaczonej. Troszkę się zdziwiłem jak zobaczyłem doskonały wąski asfalt wijący się po wierzchowinie - w domu i na TrekBuddy korzystam z poprzedniego wydania map w wersji elektronicznej i tam jeszcze są polne drogi. W domu sprawdziłem na najnowszym wydaniu 50-tki gdzie drogi są zaznaczone już zgodnie z aktualnym rodzajem nawierzchni. Spotkani na Działem I panowie wyjaśnili że to w 2014r asfalt położono i tak z planowanej wędrówki po błotnistych polnych drogach wyszło w sumie 6,5km dodatkowego nieplanowanego ścierania butów na asfalcie.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Góra Graniczna, rzut okiem na przebyty fragment, w lewo odchodzi pieszy Szlak Orlich Gniazd.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Również widoczek "do tyłu", poza lewą krawędzią kadru widać było kościół w Przegini.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Widok "do przodu" już po opuszczeniu SOG i szlaku św. Jakuba, po prawej widać wzgórza na południe od DK94

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Na wysokości Gotkowic skręcam w dół w stronę Sułoszowej i Doliny Prądnika.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

j.w.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Między Nad Przepaściami a Wąwozem Babie Doły niewielkie poletko truskawek (podobne w okolicach Lelowa na górkach są liczne).

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Rzut okiem "do tyłu".

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Zejście do Wąwozu Babie Doły, to już ostatnie metry asfaltowania na tym odcinku.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Na skraju bukowego lasu Kołodziejówka, podobnie jak na całej Jurze, kwitną obecnie całe łany marzanki wonnej.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Niestety kawałek dalej zamiast kwiatowych kobierców śmieci pod dostatkiem :(

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Między Sąspowem a Wolą Kalinowską - widok na Dolinę Sąspowską który widuję często lecz zazwyczaj z okien autokaru, lub samochodu.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Jakiś kwiatuszek (żmijowiec zwyczajny) rosnący w skalnej szczelinie ostańca na początku Słupianki.

Wierzchowina Wyżyny Olkuskiej

Słupianka, tu już rozpadało się konkretnie.

Dolina Sąspowska, Ojcowski Park Narodowy

Zejście ze Słupianki na dno Doliny Sąspowskiej - wstyd się przyznać ale po raz pierwszy idę tą drogą, wcześniej tylko samochodem po niej parę razy do leśniczego Marka jeździłem.

Dolina Sąspowska, Ojcowski Park Narodowy

Dolina Sąspowska.

Dolina Sąspowska, Ojcowski Park Narodowy

Koszenie łąk w Dol. Sąspowskiej powyżej zejścia szlaku ze Złotej Góry.

Dolina Sąspowska, Ojcowski Park Narodowy

Potok Sąspówka poniżej bobrzych tam i Źródła Filipowskiego.

Dolina Sąspowska, Ojcowski Park Narodowy

Moje ulubione stanowisko obrazków alpejskich nad Sąspówką.

Dolina Sąspowska, Ojcowski Park Narodowy

Dolina Sąspowska na wysokości wylotu Wąwozu Jamki.

Dolina Sąspowska, Ojcowski Park Narodowy

Dolina Sąspowska, wodospad na martwicy wapiennej.

Ojcowski Park Narodowy

Bodziszek żałobny w Parku Zdrojowym u stóp zamku Ojców.

W oczekiwaniu na grupę powłóczyłem się jeszcze trochę po najbliższym sąsiedztwie (kawałek Drewnianą Drogą), posiedziałem w Budynku na Postoju, a później już z grupą tradycyjna pętla do J. Łokietka, Bramy Krakowskiej itp.

p.s.
Podziękowania dla Pani Katarzyny z Forum Jurajskiego za oznacznie roślinek z powyższych fotek.

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2017 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl