Między Wartą, Nidą i Pilicą - fotorelacje autora JuraPolska.com z prywatnych wycieczek pieszych, rowerowych i kajakowych.
Jura Krakowsko - Częstochowska


wycieczka rowerowa - W tydzień po Wielkiej Nocy do Wielkanocy - 11.04.2015

W tydzień po Wielkiej Nocy do Wielkanocy, czyli pogranicze Jury K-Cz (Wyżny Olkuskiej) i zachodni skraj Wyżyny Miechowskiej. Trasę zaplanowaną już w zimę miałem przejechać w Wielkanoc, a że nie wyszło stąd tygodniowy poślizg. Jej przebieg jest częściowo terenowym rozwinięciem wycieczki sprzed roku (W fiołkowym aromacie dolinami 3 rzek), teraz też jak najbardziej w aromacie masowo kwitnących fiołków. Krajobrazowo i przyrodniczo tereny wspaniałe, sporo przysiółków gdzie diabeł mówi dobranoc, pod względem rowerowym też ciekawie bo zjazdów/podjazdów nie brakuje, podłoże również rozmaite, ale... Tym ale jest wszechobecny syf - ilość śmieci jest niewyobrażalna, Północna Jura to w porównaniu do tamtych terenów oaza czystości. Śmieci są wszędzie, od podwórek i ich opłotków przez skraje wsi po ciężko dostępne wąwozy. Nie mam pojęcia z czego to wynika choć stale przy każym wyjeździe w tamtą stronę potwierdzają się wcześniej obserwacje. Na południe i wschód od Pasma Smoleńsko Niegowonickiego chyba mocno inna mentalność mieszkańców.

Fotki niestety sporo tracą po zmniejszeniu, na dole jest odnośnik do trochę większych zdjęć na Picassie.

Dystans 88,5km, czas ok. 8,5h (łącznie z bardzo licznymi postojami, zdjęciami, itp.)
Wolbrom - Szreniawa - Dolina Szreniawy - Witowice - Wielkanoc - Rzeżuśnia - Smroków - Wysocice - Dolina Dłubni - Ulina - Trzebienice - Wolbrom
Mapa wycieczki

Mapa wycieczki wygenerowana na stronie www.gpsies.com (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).

opłotki Wolbromia

Opłotki Wolbromia - ul. Wyzwolenia na końcu której przechodzę przez tory linii Olkusz - Tunel i LHS. Od przejazdu w Jeżówce krótki podjazd asfaltem przez Marianów i na polne drogi w kierunku Szreniawy.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Zaczynają się widoczki charakterystyczne dla Wyż. Miechowskiej. Po drodze jeszcze krótki "bój" z dwoma małymi acz zaciętymi kundlami, które wg właściciela nie gryzą. Dobrze że małe to jeden zdołał capnąć tylko za wzmacnianą sztywnym tworzywem piętę buta SPD...

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Szreniawa w Sulisławicach, do wsi szybki i bardzo przyjemny zjazd wąskim asfaltem.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Szreniawa, domy przy podjeździe do kościoła.
Na placu kościelnym w obrębie muru jakieś wykopki robili i parę starych kości na trawie wśród kwitnących m.in. złoci leży.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Szreniawa.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Ze Szreniawy wąskim asfaltem jadę w stronę Podlesic, by przed domami na dnie dolinki skręcić na wschód w polną drogę.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Na polach praca wre, a widać ze podobnie jak na Progu Lelowskim baza sprzętowa rolników uległa znacznej poprawie. W wielu miejscach jak w pobliskiej Charsznicy dominuje uprawa warzyw i kapusty.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Szybki zjazd na dno dolinki i już asfaltem wspinam się na górkę w stronę stacji kolejowej Gajówka.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Przejazd przy stacji Gajówka, w oddali widoczna Biała Góra.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Zawilce.
Ze względu na zrywkę przejazd przez las nie poszedł tak gładko, ale ogólnie ląduję tam gdzie chciałem, czyli koło krzyża w bocznej dolince między Przybysławicami a Witowicami, skąd asfaltem dnem doliny na wschód.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

W Witowicach na skrzyżowaniu koło szkoły przekraczam Szreniawę. Kamienisto-lessowa droga do Ogrodzieńca wspina się na zbocza doliny, a spod kół żwawo uciekają ;) kredowe jeżowce. Nie wszystkim się to udało i 3 całkiem okazałe wylądowały w sakwie.

Wyżyna Miechowska, Cieplice

Zdaje się że to kasztanowiec rosnący na kopcu przy drodze nad Cieplicami. Na szutrowej drodze do Dąbrówki co nieco zawiewa od Sarii.

Wyżyna Miechowska, okolice Wielkanocy

Pole lawendy nad Wielkanocą.

Wyżyna Miechowska, okolice Wielkanocy

Przez przysiółek Korea objeżdżam wzgórze rozcięte kamieniołomem, kilka miejsc jak z kapsuły czasu.

Wyżyna Miechowska, okolice Wielkanocy

Wszędzie wyciągają zakopcowane warzywa, tu zdaje się buraki akurat.

Wyżyna Miechowska, okolice Wielkanocy

Szybki zjazd do centrum miejscowości.

Wyżyna Miechowska, okolice Wielkanocy

Na końcu zjazdu pozostałość młyna, co ciekawe młynówka zasilana była praktycznie prosto z pobliskiego źródła. Dostępu do kamieniołom w Wielkanocy gdzie eksploatuje się kredowe wapienie strzeże brama i nie tylko więc odpuszczam próbę wejścia na jego teren.

Wyżyna Miechowska, okolice Rzeżuśni

Wąski asfalt przez Kamieniec.
Żeby tu dotrzeć muszę przejechać koło zakładu Saria, myślałem że będzie gorzej ale nawet tak bardzo nie śmierdziało, dodatkowo wiatr sprzyjał.

Wyżyna Miechowska, okolice Rzeżuśni

Wszędzie w nasłonecznionych miejscach kobierce kwiatów, momentami aromat był tak intensywny że aż zatykało. Za ostatnimi domami przysiółka decyduję się zmienić zaplanowaną trasę i już w tym miejscu szutrem podjechać na grzbiet.

Wyżyna Miechowska, okolice Rzeżuśni

Na widokowym grzbiecie nad Rzeżuśnią (Folwark).

Wyżyna Miechowska, okolice Rzeżuśni

Na widokowym grzbiecie nad Rzeżuśnią, na horyzoncie w centrum widać Miechów. Zdjęcia wykonane szerokim obiektywem znacznie spłaszczają perspektywę, a i w środku dnia światło niezbyt plastyczne. W naurze teren jest mocno pofalowany z licznymi parowami wcinającymi się w zbocza.

Wyżyna Miechowska, okolice Rzeżuśni

Jeden z głównych celów wycieczki - nieczynny kamieniołom kredowych wapieni w Rzeżuśni.

Wyżyna Miechowska, okolice Rzeżuśni

Zjazd do Rzeżuśni, po prawej w kępie drzew dawny cmentarz choleryczny.

Wyżyna Miechowska, okolice Rzeżuśni

Kamieniołom w Rzeżuśni.
W sumie nawet nie szukałem skamieniałości, na dnie leży sporo małży, ale za amonitami trzeba ponoć mocno grzebać i osypywać ściany.

Wyżyna Miechowska, okolice Rzeżuśni

Kredowe skarpy z roślinnością kserotermiczną i potokiem Gołczanka na pierwszym planie.
Potoczek ciekawy, gdyż woda mimo iż płynie przez Wielkanoc, Gołczę i Rzeżuśnię raczej czysta, samo koryto wąskie, miejscami dość głębokie, a woda płynie w wielu miejscach równo z krawędzią. Kawałek jadę polną drogą pod skarpami i na wysokości pierwszego domu przysiółka Gołecki przez mostek przechodzę na prawy brzeg i asfalt w kierunku Przesławic.

Wyżyna Miechowska, Jaksice

Pendolino pędzące do Krakowa w Jaksicach.

Wyżyna Miechowska, Szczepanowice

Kamienista droga wzdłuż torów w Szczepanowicach.

Wyżyna Miechowska, Szczepanowice

Szczepanowice, tu kawałeczek jadę drogą nr 7, by szybkim zjazdem przez Orłów powrócić na dno Doliny Szreniawy.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Orłów, wszechobecne fiołki.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Kredowa skarpa nad Smrokowem i kwitnące miłki wiosenne.
Niestety jakieś ... wypaliły skarpę i kwiatów było tylko kilka sztuk tam gdzie ogień nie dotarł. Ze skarpy wracam po własnym śladzie na drewniany mostek nad Szreniawą do centrum Smrokowa gdzie opuszczam asfalt.

Wyżyna Miechowska, Dolina Szreniawy

Rozległa dolina na zachód od Smrokowa, na kamienistych skarpach szukam miłków, lecz nic z tego.
Od stacji Smroków do Wysocic biegnie zielony szlak pieszy, jednak poza odcinkiem leśnym na oznakowanie nie ma co liczyć.

Wyżyna Miechowska, Zagaje

Przeglądając ortofotomapy na geoportalu uznałem że nie ma co pchać się szlakiem bezpośrednio do lasu, a ciekawiej będzie jechać wąwozami bardziej na południowy zachód. Owszem krajobrazowo zdecydowanie ciekawiej, ale o jechaniu na sporym odcinku mogłem zapomnieć, gdyż cała dolinka zasłana była śmieciami. Szkoda opon, więc rower na plecy i omijając śmieci, oraz sączący się dnem parowu ściek (gdyby nie śmieci był by super potoczek) mozolnie wędruję na grzbiet. Ilość śmieci była powalająca i wygląda na taką samą sytuację jak dawniej na Jurze w okolicach Gorzkowa - latami wywozili śmieci do głębokich jarów, przyszły gwałtowne deszcze i woda rozmyła pokłady śmieci roznosząc je po całej dolinie...

Wyżyna Miechowska, Zagaje

Skarpy nad Zagajami, cały odcinek poniżej skarp to te zaśmiecone wąwozy.

Wyżyna Miechowska, Zagaje

Zjazd do przysiółka na końcu świata, od wsi kilka stromych górek, wąski ślepo kończący się asfalt/szuter, 3 domy - ciekawe jak mieszka się tam na co dzień...

Wyżyna Miechowska, Zagaje

Wąską ścieżką zagłębiam się w las by wrócić na zielony szlak. Po drodze drobne szykany, znaczy szkółka leśna ze sprytnymi przejściami. Wystarczy odczepić fragment siatki i można przechodzić, oczywiście zasłaniając za sobą przejście.

Wyżyna Miechowska, Czaple - Kamieniec

W lesie droga częściowo wiedzie lessowym wąwozem.

Wyżyna Miechowska, Czaple - Kamieniec

Przysiółek Czaple-Kamieniec, na dnie dolinki kilka domów.
W stronę Czapli Małych szlak co prawda pod górkę ale na sporym odcinku wiedzie wygodną leśną szutrową drogą. Wokół całe łany kwitnących zawilców, coraz więcej zieleni, oszałamiające śpiewy ptaków - jest super. Niestety szlak odbija na wierzchowinę i troszkę trzeba się znowu zmęczyć ;)

Wyżyna Miechowska, Czaple Małe

Czaple Małe, wierzchowina nad Doliną Dłubni.

Dolina Dłubni, Wysocice

Stara szkoła koło romańskiego kościoła w Wysocicach, skąd niebieskim szlakiem rowerowym zboczem Doliny Dłubni w stronę Ściborzyc.

Dolina Dłubni, Ściborzyce

Ściborzyce, stary dom w pobliżu Źródła Jordan .

Dolina Dłubni, Ściborzyce, Źródło Jordan

Źródło Jordan w Ściborzycach.

Dolina Dłubni, Imbramowice

XVIIIw. murowana kapliczka słupowa (często latarnią umarłych zwana) w Imbramowicach.
Przed klasztorem "stylowy" parking z kostki :( , budynki klasztorne odnowione, teraz kolej na kościół.

Dolina Dłubni, Wąwóz Ostryszni

Pierwsze jurajskie skałki w dolnej części Wąwozu Ostryszni.

Dolina Dłubni, Wąwóz Ostryszni

Na dnie Wąwozu Ostryszni kwitnie m.in. śledziennica skrętolistna, a na skałkach dwa zespoły wspinaczy.

Dolina Dłubni, Wąwóz Ostryszni

Powyżej skałek opuszczam szlak i leśnymi drogami zataczam kółeczko do Ostrysza.

Ostrysz

Pod lasem w Ostryszu dwa tradycyjne drewniane domy, jeden chyba dalej stale zamieszkany.

Ulina Wielka

Kamieniołom wapieni jurajskich w Ulinie Wielkiej.
Łom jest czynny, a przy drodze dojazdowej oczywiście śmieci masa :(

Ulina Wielka

Odsłonięcia wapieni na północno-zachodnich opłotkach Uliny.
Pogoda się psuje, od zachody chmury ciągną i coraz mniej słońca, a przede mną otwarta polna droga grzbietem do wsi Mostek.

Mostek

Mostek, drewniany kościół pw. Matki Boskiej i św. Izydora.
Ciekawostką jest fakt iż sam kościół pochodzi z 1571r. ale został tu przeniesiony ze Smardzowic w roku 1938.

Wyżyna Miechowska, Okolice Trzebienica

Ostatnie słoneczne chwile nad Trzebienicem.
Na skraju lasu opuszczam asfalt i rozpoczynam ostatni terenowy odcinek wycieczki.

Wyżyna Miechowska, Okolice Trzebienica

Dnem leśnej dolinki płynie niewielki potok Makówka zasilany licznymi wysiękami i źródłami.

Wyżyna Miechowska, Okolice Trzebienica

Zamczysko, widok z dna dolinki na relikt nieprzebadanego jeszcze grodziska.

Wyżyna Miechowska, Okolice Trzebienica

A tu widok na samą dolinkę ze szczytu wypłaszczonego cypla na którym grodzisko miało być zlokalizowane. Do cywilizacji wracam przez teren dawnego folwarku, obecnie dość zrujnowanego PGRu. Choć ta cywilizacji trochę zaskakuje, trochę zabudowań po PGR-owskich, trochę nowych domów i młodzież paląca ognisko 2 metry do drogi koło głównego skrzyżowania we wsi.

Wyżyna Miechowska, Okolice Trzebienica

Wąskimi asfaltami boczkiem po pagórkach w stronę Wolbromia.

Lgota Wielka

Relikt kolejnego grodziska nad wsią Lgota Wielka.

Lgota

Lgota, dojeżdżam do drogi nr 783, a w oddali widoczna Dolina Szreniawy.

Wolbrom

Fabryczna dzielnica Wolbromia, zakłady przemysłu gumowego.

Na moim koncie Picasa można zobaczyć większe (1600px) wszystkie zdjęcia z tej wycieczki

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2017 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl