Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy...


wycieczka rowerowa - pod Zieloną Górę ;) - 28.08.2018

Wyjazd rekreacyjno-użytkowy którego celem było zasadniczo sprawdzenie "drożności" szlaku spod rez. Zielona Góra do jeziorek krasowych, a przy okazji odwiedzenie Miejsca Straceń pod Olsztynem. Był też jeszcze jeden cel, odkładany przez 3 lata minimum, ale o tym dalej. Pogoda wbrew sporej części prognoz się popsuła, w Olsztynie pokropiło, cały czas chmurami ciężkimi straszyło i wracałem najkrótszą drogą.
Foty wywołane w SilkyPix.

Dystans: 88km, czas całej wycieczki: prawie 6h ze wszelkimi postojami i przedzieraniem się przez nadwarciańskie krzaczory
Trasa: Włodowice - Mrzygłód - Postęp - Oczko - Jastrząb - Korwinów - Kusięta - Olsztyn - Zaborze - Żarki - Kotowice - Włodowice




Mrzygłód

Z Włodowic tradycyjnie asfaltem przez Kopaniny i na zachodnim brzegu Warty jadę jeszcze nie oddaną obwodnicą Myszkowa.

Mrzygłód

Trochę asfaltem, trochę drogą serwisową (przyszłą ścieżką rowerową?).

Mrzygłód

Widok na Sanktuarium w Mrzygłodzie

Myszków

Obwodnica Myszkowa rozcina wiśniowe triasowe iły zachodniego skłonu Obniżenia Górnej Warty.

Lgota Nadwarcie

Lgota Nadwarcie - Oczko, rozkopana wąska droga, którą bardzo często jeżdżę do Poraja/Poczesnej.

Oczko

Oczko - typowa do niedawna zabudowa Doliny Warty/Jury.

Zalew Poraj

Jastrząb - nowa asfaltowa ścieżka rowerowa wzdłuż brzegu Zalewu Poraj.

Dolina Górnej Warty

Jastrząb Rozparcelowany, tereny dawnych kopalni rud żelaza - tu miast jak zawsze asfaltem lewo / prawo jadę szuterkiem prosto. Na mapach Compassu jest zaznaczona kładka na Warcie do Osińskiego Pustkowia, co prawda na ortofotomapach nic nie widać, ale że las to liczę że będzie przeprawa.

Dolina Górnej Warty

Szuter za stadniną koni się kończy, nikły ślad drogi prowadzi w stronę rzeki, lecz zielsko coraz większe, krzaki tarniny i innego kolczastego nie ułatwiają, acz do rzeki docieram jeszcze bez problemów...
Wychodzę, wg GPSu, znacznie poniżej kładki - rzeka tu przepiękna i woda w miarę czysta, aż by się chciało kajakiem popływać.

Dolina Górnej Warty

Przedzieram się przez nadrzeczne zarośla w górę Warty, rogi na kierownicy zadania nie ułatwiają, pokrzywy, jeżyny, tarnina do krwi tną a kładki jak nie było tak nie ma. Ostatecznie zostawiam rower w widocznym powyżej miejscu i bez balastu idę jeszcze kawałek w górę. Mostku oczywiście nie zlokalizowałem i by nie wracać przez dżunglę decyduję się przejść na drugi brzeg po zwalonym drzewie.

Dolina Górnej Warty

Udało się tylko dzięki bardzo niskiej wodzie, na wschodnim brzegu błyskawicznie trafiam na ścieżkę, dalej drogę którą cofam się jeszcze kawałek w górę rzeki - kładki dalej brak.

Dolina Górnej Warty

W Słowiku na wale Warty szutrowa ścieżka.

rez. Zielona Góra

Pod Zieloną Górą akurat pielgrzymka popas sobie urządziła, w krzakach pełno ludzi użyźnia jurajską glebę i rezygnuję z wejścia na wzgórze.

Kusięta

Charakterystyczne rozstaje poniżej Zielonej Góry - dawniej chodziłem i jeździłem rowerem tu bardzo często, ostatnimi laty jakoś sporadycznie bywam. Szkoda bo mimo rozlewającej się podmiejskiej zabudowy i znacznie większej ilości turystów dalej tu bardzo sympatycznie, chyba się zmobilizować trzeba.

Kusięta

Jeziorko krasowe w Kusiętach, więcej fotek wrzuciłem 9 lat temu na ForumJurajskie

Olsztyn

Miejsce Straceń (Szubienica) w małej kotlince pasa wydm między Kusiętami a Olsztynem. Dość szczegółowa informacja jest na Wiki, a miejsce zapewne dość głęboko, nie przez symbolikę/historię, zapadło w pamięć uczestnikom egzaminu przewodnickiego w 2004r.

Olsztyn

Ciężkie chmury nad Olsztynem, nawet coś tam delikatnie pada z nieba.

Biskupice

Po paskudnym podjeździe w Biskupicach długi zjazd, szkoda że droga "nieco" dziurawa...

Zaborze

Zaborze, myślałem czyby nie pojechać przez Suliszowice, jednak dalej straszy granatem.

Żarki

Żarki skąd już "główną" drogą via Kotowice do domu.

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2018 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl