Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy...


spływ Liswartą i Warta w Wąsoszu - 20.06.2019r.

W sezonie 2019 było więcej niż zazwyczaj komercyjnych wyjazdów na spływy Liswartą a poniżej garść fotek z samej Liswarty i okolic mostu drogowego w Wąsoszu nad Wartą gdzie zazwyczaj oczekujemy na kajakarzy. Tym razem została wolna jedynka Delsyk Nifty 385 i córka by nie tkwić bezczynnie x godzin na brzegu skorzystała z okazji na kolejny spływ Liswartą.
Odnośnie tkwienia na brzegu, chyba już o tym pisałem - lubię, bardzo lubię ten czas spędzany zazwyczaj w przepięknych miejscach, jednak bywa iż człowiek ma dość. Dość nie ze względu na otoczenie, lecz monotonię. Odbiera się kajaki raczej w tych samych od 7 już lat miejscach, gdzie czeka się po parę godzin w lecie czasem 4-5 razy w tygodniu. Oddalić się znacznie nie warto bo z przyczepą jeździ się specyficznie i nigdy nie wiadomo jak szybko pierwsze kajaki dopłyną. Spacerek zawsze ale w promieniu 1,5km od miejsca oczekiwania zna się już każdy krzak i kamień... Zostaje książka, internet, siedzenie na brzegu i obserwowanie przyrody czy płynącej wody. My mamy przynajmniej to szczęście że działamy na kilku rzekach/odcinkach co zawsze trochę urozmaicenia daje :)
Spływ kajakowy Liswartą

Na początku sporo ośrodków i domów letniskowych nad samą rzeką.

Spływ kajakowy Liswartą

Piękna Liswarta

Spływ kajakowy Liswartą

Lina, mimo startu ze znacznym opóźnieniem, szybko wyprzedza "naszych" kajakarzy.

Spływ kajakowy Liswartą

Charakterystyczny kamienny most kolejowy.

Spływ kajakowy Liswartą

Na Liswarcie w sezonie potrafi być bardzo tłoczno.

Spływ kajakowy Liswartą

Piaszczyste skarpy Liswarty

Spływ kajakowy Liswartą

Woda płytka i klarowna.

Spływ kajakowy Liswartą

A to już końcówka na Warcie.
+/- 21km odcinek córka bez pośpiechu, ale też płynąc samotnie dużo szybszym od dwójek kajakiem 1-osobowym, pokonała w 3h, fotki z innego prywatnego spływu Liswartą są w relacji z września 2016

Wąsosz nad Wartą

Most drogowy w Wąsoszu, powoli ale nieubłaganie chmury gęstnieją.

Wąsosz nad Wartą

Chmur przybywa, spływają na postój kolejne grupy płynące Wartą od Orczuch, a naszych kajakarzy nie widać...

Wąsosz nad Wartą

To się musiało tak skończyć - po przejściu pierwszej dłuuugiej i obfitej burzy. Później jeszcze jedna równie solidna i parę razy dodatkowo krótko pokropiło.

Wąsosz nad Wartą

Kapliczna św. Nepomucena przy moście w promieniach wczesno-wieczornego letniego słońca.

Wąsosz nad Wartą

Warta powyżej mostu, kilkanaście minut później spływają nasze kajaki, pakowano i można wracać do domu.

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2019 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl