Między Wartą, Nidą i Pilicą - fotorelacje autora JuraPolska.com z prywatnych wycieczek pieszych, rowerowych i kajakowych.
Jura Krakowsko - Częstochowska


wycieczka rowerowa - do źródeł Liswarty - 5.12.2016

Wyjazd o którym myślałem już od dwóch lat co najmniej, a ostateczną trasę "ułożyłem" na początku września. Niestety jesień nie sprzyjała zbytnio częstym wyjazdom, a i zdecydować się na jazdę w tamtym kierunku nie mogłem.
I to zdaje się był błąd bo trasa idealna na ciepły suchy wczesnojesienny / późno letni dzień - z pewnymi modyfikacjami zdecydowanie (mniej asfaltu, więcej szutrowych/polnych odcinków) warta powtórzenia.

Celem były źródła Liswarty (inne fotki: tu, tutaj, albo w tym opisie i pewnie w jeszcze innych miejscach), rzeki której dolny bieg bardzo lubię, a u źródeł nie byłem, choć przez ich okolice samochodem co jakiś czas jeździłem niestety tylko "przelotowo".

Dzień wcześniej podczas wyjazdu do Poczesnej okazało się iż śnieg leży tylko na grzbiecie Jury, prognoza wieściła stabilną słoneczną pogodę to i na poniedziałek rower zaplanowałem. Ranek bardzo zimny z lodowiskiem na bocznych drogach stąd ruszam dopiero o godz. 10:30 z zamiarem powrotu przed zmrokiem. I tu się przeliczyłem, nie doceniłem pagórków i silnego +/- zachodniego wiatru bardzo utrudniającego jazdę na otwartym terenie. A może po prostu forma sidła na tyle że po 100km trasie zmęczony byłem jak koń po westernie ;)

Podczas wyjazdu przetestowałem dekatlonowskie ochraniacze na buty (B'TWIN 300). W połączeniu z 2 parami cienkich zwykłych skarpet i butami Shimano SHM089 w suchych warunkach przy temperaturach minus 6stC - plus 1stC silnym wietrze ale i też słońcu dopiero pod sam koniec, czyli po ponad 5h, zacząłem odczuwać zimno w palce. Myślę że głównym powodem nie była słaba izolacja termiczna lecz zbyt mala wentylacja/oddychalność całości - skarpetki po powrocie do domu miałem lekko wilgotne. Ochraniacze troszkę za mało zachodzą na boki w przodzie buta i trzeba je bardzo starannie układać, bo potrafi podwiewać. Mając na uwadze ich cenę ciężko się do czegoś przyczepić cudów też brak, ale ogólnie się sprawdziły.

Dystans ok. 107km
Włodowice - Mrzygłód - Będusz - Gliniana Góra - Koziegłówki - Cynków - Woźniki - Lubsza - Babieńca - Rudnik Mały - Wylągi - Koziegłowy - Lgota Górna - Nowa Wieś - Myszków - Góra Włodowska - Włodowice
Mapa wycieczki

Mapa wycieczki, link do mapki on-line na GPSies (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).

Włodowice

Zjazd z Głowiennej Góry (Włodowice) w Obniżenie Górnej Warty, po lewej w erozyjnym rozmyciu kuesty odsłaniają się osady jury środkowej z pokładami sferosyderytów eksploatowanych w XIX i XXw.

Warta

Rzeka Warta w Myszkowie-Papierni.
Docieram tu stałą trasą wiodącą opłotkami Mrzygłodu, od Gruchli gruntówką równoległą do rzeki.

Myszków

Na obrzeżach Myszkowa, dokładniej między Papiernią a Franulką wąski asfalt w wielogatunkowej alei.

Myszków

Przyszła obwodnica Myszkowa.

Będusz

Podjazd w Będuszu.
Geograficznie to niby jeszcze Obniżenie Górnej Warty, ale górka spora i chyba winna, jak las po lewej, już być zaliczana do Progu Woźnickiego.

Będusz

Nad Będuszem.
Za skrzyżowaniem po prawej ogrodzony potężny zagospodarowywany obecnie teren, a w głębi widoczna była restaurowana wieża XXw. dworu.

Pustkowie Lgockie

Pustkowie Lgockie gdzie śniegu praktycznie brak.

Pustkowie Lgockie

Fajna droga obrzeżem Progu Woźnickiego do Glinianej Góry.

Brzeziny

Nad Brzezinami, widok wstecz w kierunku Jury.
W okolicy sporo dawnych wyrobisk "pospółki" (klastycznych osadów warstw połomskich) i płytko zalegających osadów ilastych na których tworzą się położone na różnych poziomach niewielkie bagienka (w relacji z wycieczki z 22.07.2015 są dodatkowe fotki i link do dokładniejszego opisu).

Koziegłówki

Przejeżdżam przez Koziegłówki, szybki zjazd krótki acz stromy podjazd i rzut okiem wstecz na miejscowość z dominującą bryłą sanktuarium p.w. św. Antoniego z Padwy (wewnątrz ciekawa ambona).

Koziegłówki

Na górce między Koziegłowkami a DK1 duży gołębnik.

Rzeniszów

W dole DK1 k/Rzeniszowa z potężną sztuczną choinką, ruch spory a drogę trzeba przeciąć co zawsze trochę emocji dostarcza...

Gacki

Rolniczy krajobraz Progu Woźnickiego - Gacki między Rzeniszowem a Krusinem.

Cynków

Podjazd w Cynkowie.
Fotka obrazując charakter trasy, na której bardzo stromych czy długich podjazdów nie było, płasko też nie - cały czas zjazd-podjaz.

Woźniki

Kawałek będący chwilowym zaprzeczeniem powyższego - płaski odcinek między Cynkowem-Podgranicą a Woźnikami. Pierwotnie planowałem przejazd przez grzbietem przez Graniczną, jednak ze względu na sporo lodu na polnych drogach wybrałem asfalt. Warto zwrócić uwagę na powyższe nazwy bo wykonując fotkę wjechałem właśnie na Śląsk. Lasy po lewej to już Równina Opolska, w oddali samotna Góra Grojec, po prawej Coglowa Góra na zboczu której rozłożone są Woźniki.

Woźniki

Woźniki - Coglowa Góra (zdjęcia z wieży!).

Woźniki

Woźniki - grób Józefa Lompy.

Woźniki

Woźniki, XVIIw. kościół św. Walentego.
Dawne granice podziały różnice podobnie jak, wróć bardziej niż, między Galicją a Królestwem dalej mimo prawie wieku (czerwiec 1922r.) w administracji Polski są widoczne. I nie mam na myśli imion pochowanych na woźnickim cmentarzu...

Woźniki

Zagadkowy dom w Woźnikach.

Woźniki

Przez Woźniki często przejeżdżałem, ale tylko główną drogą, a zaraz obok ładny rynek z dużymi kamieniczkami, Ratuszem i ulicami brukowanymi klinkierem. Warto zerknąć na stronę www UM Woźniki szczególnie do wielu ciekawych artykułów w sekcji poświęconej historii miasta.

Woźniki

Stromym podjazdem docieram na Wzgórze Florianek gdzie znajduje się okazały pomnik upamiętniający żołnierzy poległych we Wrześniu 39r.

Woźniki

Szybki zjazd w kierunku widocznej Ligoty Woźnickiej.

Ligota Woźnicka

Za Ligotą przecinam budowę trasy A1 (Pyrzowice - Częstochowa).

Lubsza

Lubsza, zadymiona główna ulica i koszmarny ruch ciężarówek.

Lubsza

Wypisz wymaluj Śląsk, choć tu bardziej z Dolnym miałem skojarzenia.

Lubsza

Bardzo spodobał mi się powyższy kościół św. Jakuba Apostoła Starszego w Lubszy.
Na skrzyżowaniu przy kościele budynek starej szkoły w której uczył Lompa, a ja między nią a nową szkołą zbaczam z asfaltu na polną drogę.

Lubsza

Nad Lubszą, widok na wzgórze Biadacz rozcięte licznymi starymi wyrobiskami i przyozdobione nowym wielkim wentylatorem ;)

Babienica

Zjazd do Babienicy, po bokach olbrzymie pastwiska (te kropki po lewej to pasące się konie).

Babienica

Babienica, Lubsza - kraina wiatraków.
Jest tego naprawdę dużo, ciężko na początku przyzwyczaić się do migających cieni łopat i specyficznego niskiego szumu/wibracji.

Mzyki

U celu wyjazdu - gdzieś tu źródła Liswarty mają być.

Mzyki

Cóż, źródła Liswarty (kawałeczek przed rowerem) między Babienicą a Mzykami nie są imponujące, ale tak często bywa. Źródła krasowe pod tym względem są dużo atrakcyjniejsze.

Babienica

Czas w drogę powrotna, teraz rewelacyjny długi odcinek aż do Rudnika Wielkiego z wiatrem i delikatnie w dół.

Kamieńskie Młyny

Kamieńskie Młyny, dolina Kamieniczki uchodzącej do Warty.

Kamieńskie Młyny

Ponownie przecinam budowaną trasę A1.

Rudnik Wielki

Rudnik Wielki, na drodze bardzo duży ruch ciężarówek z pobliskiej budowy. Może to się wydać śmieszne ale po zabudowie widać że opuściłem Śląsk, mimo że Kamienica i Rudnik to sąsiednie wsie.

Rudnik Wielki

W Rudniku Wielkim wjeżdżam na rewelacyjny szutrowy odcinek do Siedlca.

Niegolewka

Niegolewka - dziwny przysiółek w środku lasu z kilkoma dość okazałymi domami.

Siedlec Duży

Siedlec Duży - na wprost super zjazd i światła na DK1 (za nimi płaska trasa do Kamienicy i Oczka), a mi GPS każe kręcić w prawo pod górkę. Na samym początku wsi zahaczam o południowo-zachodni skraj Progu Herbskiego.

Wylągi

Koniec podjazdu przez Wylągi, teraz nagroda w postaci długiego zjazdu.

Koziegłowy

Między Wylągami a Koziegłowami - widok na odległe wzgórza Jury (kuesta w okolicach Choronia, Biskupice i Sokole Góry) i sznurek tirów na Gierkówce, ponownie dostarczający wrażeń przy przejeżdżaniu.

Koziegłowy

Jeszcze rzut okiem wstecz, kilkaset metrów po lewej na łąkach znajduje się relikt zamku w Koziegłowach.

Koziegłowy

Rzadko spotykany drewniany dom na planie kwadratu w Koziegłowach.

Koziegłowy

Odbudowany Pałac Biskupi w Koziegłowach, więcej na forum SkyscraperCity

Koziegłowy

Dawny kościół
szpitalny pw. św. Barbary w Koziegłowach. W miasteczku ruch okrutny w sporej części generowany przez kupujących (detaliści/hurtownicy) sztuczne choinki masowo wytwarzane w Koziegłowach.

Koziegłowy

Przy wyjeździe z Koziegłów na potoku Boży Stok stoi stary młyn za którym uciekam na boczną drogę w stronę Koziegłówek by po stromym podjeździe skręcić ponownie na wschód.

Lgota Górna

W czerwonym świetle zachodzącego słońca przed Lgotą Górną.

Warta

Warta między Lgotą a Nową Wsią.
Dalej szybko boczną drogą do kolejnego podjazdu przez Nową Wieś, w sporym ruchu do Myszkowa i jeszcze zostało wdrapać się na Górę Włodowską.

Góra Włodowska

Góra Włodowska - na Jurze śniegu wyraźnie więcej.
Chwilę wcześniej na skraju zwartej zabudowy parę metrów przede mną drogę spokojnie przekroczyła sarenka niewiele czyniąc sobie z mojej obecności i jazgotu psów z sąsiedniego gospodarstwa.

Włodowice

Opłotki Włodowic, już praktycznie u celu.

Wszystkie powyższe zdjęcia w wyższej rozdzielczości (1600px) > TUTAJ

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2017 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl