Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy...


Wyżyna Miechowska - wycieczka rowerowa - z Imbramowic w doliny Szreniawy i Dłubni - 23.04.2022r.

Rzutem na taśmę przed pełnym rozpoczęciem zawodowego jurajskiego sezonu turystycznego wycieczka rowerowa po jej wschodnich peryferiach.
W tak po prawdzie to po Wyżynie Miechowskiej, ale kto by się detalami przejmował gdy okolice piękne i nie skażone masową turystyką. Za to nieubłaganie "degradowane" zabudową mieszkalną nijak nawiązującą do tradycyjnych form. Jak do tego dodać wręcz sąsiedztwo dobrze skomunikowanej aglomeracji krakowskiej to ostatnie chwile by nacieszyć się środkową częścią dolin Dłubni i Szreniawy.
Ok. 49/50km i 3,5h jazdy, pogoda taka sobie, gdyż słońce często za chmurami znikało i dość chłodno jak na koniec kwietnia było. Szkoda bo fotki by mogły dużo ciekawsze wyjść...

Foto FUJI XF10 (symulacja kliszy Velvia), tradycyjnie w archiwalnych opisach sporo starszych zdjęć, gdyż jeżdżę po okolicy od dawna.

Trasa: Imbramowice - Ulina Wielka - Cieplice - Falniów - Jaksice - Smroków - Lipna Wola - Władysław - Wysocice - Imbramowice
Mapa wycieczki

Mapa wycieczki, link do mapki on-line na Ride with GPS (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).

Imbramowice

Imbramowicki klasztor widziany z północnego zbocza Doliny Dłubni, jednak poprzedni prosty hełm wieży bardziej mi pasował.

Ulina Wielka

Na wierzchowinie ponad Uliną, niby słońce a zimno jak nieszczęście.

Ulina Wielka

Kamieniołom wapieni wieku jurajskiego w Ulinie Wielkiej.
Widoczny łom jest od dawna nieczynny, natomiast kawałeczek dalej w drugim łomie eksploatacja trwa nadal. Inne zdjęcie tego oraz sąsiedniego łomu (i wielu innych miejsc z aktualnej wycieczki) jest w relacji z z kwietnia 15'.

Ulina Wielka

Wiosna wiosna :)
Dwa lata temu w Wielkanoc też jeździliśmy po tych okolicach i kwitło zdecydowanie więcej drzew oraz kwiatów.

Ulina Wielka

XVIIw. drewniany kościół pw. św. Katarzyny w Ulinie Wielkiej

Ulina Wielka

Na "dachu" Wyżyny Miechowskiej, niegdyś (przed latem 2018r.) super szuter tu był.

Chobędza

Spłaszczony przez szerokokątny obiektyw krajobraz nad Wielkanocą (widać po prawej domy przysiółka Korea), którą tym razem mijamy bokiem.

Wyżyna Miechowska

Szutrowa droga wiodąca grzbietem na północ od Wielkanocy z widokiem na Miechów i bardzo fajnie położonym polem lawendy.

Wyżyna Miechowska

Zdecydowana większość trasy to boczne asfalty, było też nieco szutrem i polnymi drogami, ale tak symbolicznie.

Wyżyna Miechowska

Niestety moja ulubiona odkrywka gdzie sporo kredowych jeżowców już jałowa i ledwo parę marnych małży się trafiło.

Szreniawa

Szreniawa na opłotkach Witowic

Falniów

Kapliczka w Falniowie być musi ;)

Dolina Szreniawy

Między ujściem Cichej a Gołczanki zaraz przy samej drodze w przysiółku Prochownia spore źródło spływowe w kredowych marglach "Spod jabłonki" (chyba to ono). Teren wykarczowano i uporządkowano, wypływ sumaryczny całkiem silny (jak Źródła Zygmunta w jurajskiej Dolinie Wiercicy), ciekawe jak z jakością wody?

Dolina Szreniawy

W Dolinie Szreniawy

Dolina Szreniawy

Bardzo duży przeskok do Smrokowa i niewielka samotna mogiła przy bocznej drodze wzdłuż Szreniawy.
Jak zaznaczyłem wcześniej w relacjach archiwalnych są liczne zdjęcia i nie ma sensu powtarzać kadrów, chyba że stare budownictwo zacznie znikać tam tak szybko jak na Jurze. Do tej pory tak się powyżej Miechowa (w górnej części doliny) nie działo, ale kto wie? Od +/- Jaksic na południe jadąc nowych domów zagęszczających istniejącą lub co gorsze zastępujących tradycyjną przybywa dość szybko.

Dolina Szreniawy

"Miłkowa skarpa" w Dolinie Szreniawy (Smroków)

Dolina Szreniawy

Miłki wiosenne

Dolina Szreniawy

Skarpy na lewym brzegu Szreniawy +/- na wysokości Ojrzanowa.

Dolina Szreniawy

Kładka między Kacicami a Januszowicami - nie ma jej na mapach (wypatrzyłem na LIDARZe) ale w naturze ma się doskonale, podobnie jak kładka przy samym młynie.

Dolina Szreniawy

Młyn w Kacicach pochodzący z początków XXw.
W tym miejscu opuszczamy Dolinę Szreniawy (w sumie bez żalu z mej strony, gdyż nie czuje zbytnio klimatu poniżej Słomnik) i przez Dziadówki / Lipną Wolę teraz 4,5km ciągłego podjazdu.

Lipna Wola

Lipna Wola Doły, no tu już trzeba nacisnąć na pedały, albo wrzucić tryb sport w elektryku ;)

Lipna Wola

Rzut okiem wstecz już prawie na końcu podjazdu przez Lipną Wolę i boczną dolinkę którą opuściliśmy Dol. Szreniawy.
Przez ową dolinkę "na przełaj" przedzierałem się w kwietniu 18'

Lipna Wola

Nowa nitka S7 tnąca Wyżynę Miechowską między dolinami Dłubni i Szreniawy.

Celiny

W Celinach oznakowano wszystkie ulice, a niektóre z nich to jeszcze polne drogi. Z tym że raczej niedługo gdyż zabudowa rozlewa się tam błyskawicznie i niestety klimat niknie w oczach. To naprawdę ostatnie chwile by nacieszyć się tamtejszym klimatem...

Celiny

Na pograniczu powiatów miechowskiego i krakowskiego, ten kadr musi być, choć teraz już droga asfaltowa...

Celiny

Gdzieś między dolinami Szreniawy a Dłubni, bywa tu stromo szczęściem na krótkich odcinkach.

Celiny

Nie wszędzie z asfaltem dotarli.
Obszar między Falniowem w Dolinie Szreniawy (na dobrą sprawę to od Chodowa) a Kacicami to naprzemiennie szereg równoleżnikowych garbów i głębokich dolinek z mozaiką pól (też lawendy), lasów, zarośli i rozciągniętych małych wiosek. W podłożu lessy i kredowe rędziny, sporo małych potoczków co na środowisko przyrody ożywionej wpływa bardzo korzystnie. Jeszcze dalej tam cicho, spokojnie i czas zwalnia.

Władysław

Opłotki wsi Władysław.

Dolina Dłubni

Leśny zjazd w Dolinę Dłubni.

Wysocice

Zawsze intrygowała mnie "kamieniczka" w centrum Wysocic.

Wysocice

Romański kamienny kościół św. Mikołaja w Wysocicach
Warto zapoznać się z tablicą informacyjną przed świątynią a i w necie ciekawych dokładniejszych opracowań parę jest.

Wysocice

Południowy portal z tympanonem przedstawiającym Chrystusa Zwycięskiego (Zmartwychwstałego), scenę narodzenia i dwóch świętych składających hołd. Na fotce nie ma pewnego dość ciekawego znaku wyrytego na lewej framudze, co to można poszukać na Forum Jurajskim.

Wysocice

Creme de la creme o ile to na miejscu w takim miejscu, czyli surowa w pozie i rysach Madonna z Wysocic ponad absydą romańskiego kościoła św. Mikołaja.

Wysocice

Tam za drzewami na wzgórzu ponad Doliną Dłubni jedna z ciekawszych świątyń Jury z przyległościami się kryje. Miał być jeszcze kościół w Prandocinie, ale "wypadł" z trasy. To już któryś raz kiedy doń nie docieram, a swego czasu jeździłem Doliną Szreniawy z przyległościami często, nawet bardzo często...

Ściborzyce

Ściborzyce, Dłubnia też się na fotkę załapała.

Małyszyce

Małyszyce, zazwyczaj w sezonie wegetacyjnym zarośnięta zielskiem kamienna piwniczka przy samej drodze.
W drodze powrotnej przez Dolinę Dłubni oczywiście ominęliśmy sporo ciekawych miejsc - nie raz tam już byłem/byliśmy a i jak Najwyższy pozwoli to w planach nie jeden nie dwa powroty :)

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2022 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl