Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy...


Garb Wodzisławski / Ponidzie - wycieczka rowerowa - przez jesienny Garb Wodzisławski na gipsowe Ponidzie - 22.10.2020r.

W sumie spontaniczny wyjazd tak by wstrzelić się w okienko pogodowe, co nie do końca wyszło, oraz nacieszyć swobodą nim ew. ponownie wprowadzą jakieś grubsze obostrzenia. Druga fala epidemii Covid19 rośnie w najlepsze, maski na gębie, ale lasy jeszcze dostępne ;)
Trasę przygotowałem na szybko, do tego po ostatnim wyjeździe wolałem łagodniejszy przebieg, kilka miejsc znanych i xx nieznanych pominąłem, stąd zapraszam do starszych relacji w dziale Na wschód od Jury. Ale i tak było rewelacyjnie, gdyż jak już to wielokrotnie podkreślałem, podobnie jak na Wyż. Miechowskiej czuję się tam doskonale i mimo wysiłku związanego z kolejnymi pagórkami odpoczywam wyśmienicie. Przepiękne krajobrazy, spokojne małe wioski i zero komercji...

Foto wymieszane z Sony TX30 i Fuji XF10 - symulacja kliszy Velvia.

Dystans: 118km, czas całości ok. 7,5h
Trasa: Sędziszów - Piołunka - Klemencice - Nawarzyce - Węchadłów - Zagaje - Stradów - Chroberz - Gacki - Krzyżanowice - Pińczów - Pawłowice - Konary - Mierzawa - Boleścice - Sędziszów
Mapa wycieczki

Mapa wycieczki, link do mapki on-line na Ride with GPS (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).

Mierzawa

Prowadząca dużo klarownej wody Mierzawa między Starym Rynkiem a barokowym kościołem pw. św. Piotra i Pawła w Sędziszowie.
Specjalnie wspominam o klarze gdyż mp w Pilicy wyższa woda zawsze jest mocno zmętniona, a tu na całym odcinku między Sędziszowem a okolicami ujścia w Pawłowicach płynie kryształ. Poziom na tyle wysoki iż na luzie kajakiem można płynąć, nawet dwójka powinna dać radę.

Boleścice

Jesień w Boleścicach, gdzie tradycyjnie boczną drogą wzdłuż torów.

Boleścice

Przejeżdżam tak dosłownie na styk przyklejony do kierownicy pod torami LHS i linią Tunel - Kielce.

Piołunka

Rzut okiem wstecz ku Dolinie Mierzawy.
Przede mną odcinek przez niewielki rolnicze wioski, do tej pory zawsze jeździłem bliżej Mierzawy lub przez Wodzisław i tego wąskiego paska delikatnie pofalowanego terenu nie znałem.

Piołunka

I na "dzień dobry" spore zaskoczenie - położona na zboczach niskiego rozłożystego pagórka wioska Piołunka wymieniana już w 1174r. jako nadanie na rzecz jędrzejowskiego opactwa. Nazwa wioski od piołunu powszechnie dawniej tu rosnącego, a w jej centrum spory zaniedbany choć zabytkowy XIXw. park podworski. Po samym dworze pozostały fundamenty i zasypane piwnice, a na fotce położona na skraju owego parku figura MB z 1883r.

Piołunka

Piołunki ciąg dalszy - starych klimatycznych domów nie brak, szkoda tylko iż nad wsią potężna ferma psująca nieco klimat.

Piołunka

Tak +/- prezentuje się tutejszy krajobraz, przy drzewach ostry skręt w lewo i dnem rozłogu przez kolejną wioseczkę.

Jeziorki

Fotka większa 1600px tutaj
Owa wioseczka - Jeziorki, na oko kilkanaście "dymów", zaczyna się jak na powyższej fotce,

Jeziorki

Fotka większa 1600px tutaj
a dalej jest równie ciekawie... Warto zerknąć jak duże okna nieproporcjonalne względem drzwi, w typowych wiejskich budynkach raczej dużo mniejsze były.
Lokacja bardzo specyficzna - wokół olbrzymie otwarte tereny rolnicze, a wioska na dnie płytkiej mocno zadrzewionej i wilgotnej dolinki. Po sezonie wegetacyjnym można by sfotografować więcej takich perełek.

Klemencice

Potężne pryzmy słomy za Klemencicami, kolejna wioska (Pokrzywnica) też klimatyczna.

Zarzecze

Zarzecze k/Piotrkowic w dolinie Mozgawki.
Podobne ujęcie jest w relacji z wiosny br., a teraz na polach praca wre, gdyż tu już na dobre dominuje uprawa warzyw. Chyba ze względu na absurdalne ostatnimi laty ceny pietruszki w sklepach większość rolników postawiła na nią. W dolinach Mozgawki i Mierzawy będą mi na drogach stale towarzyszyć ciągniki z wyładowanymi po brzegi pietruszką przyczepami.

Nawarzyce

Św. Florian w Nawarzycach

Nawarzyce

Śliczna drewniana plebania oraz pochodząca z XVIIIw. kamienna figura Maryi vis-a-vis nawarzyckiej świątyni.

Nawarzyce

Na wyjeździe z Nawarzyc taki wehikuł :)

Lubcza

Widok na Lubczę, którą podobnie jak Węchdłów mijam bokiem mozolnie wspinając się główną drogą. W domu dopiero sprawdziłem na orfofotomapie, że da się ominąć odcinek DW766 wygodną szutrówką przez las wprost do Polichna.

Góry

Nad Górami (fotki są w zalinkowanej pod poprzednim zdjęciem relacji) samotny skromny krzyż:
Rannym i zabitym
18.VI.1863r.
w bitwie pod Górami

Garb Wodzisławski

Na "dachu" Garbu Wodzisławskiego podziwiając widoki delektuję się soczystymi, słodkimi jabłkami zerwanymi przy ostatnim domu Gór.

Kozubowski PK

Kozubowski Park Krajobrazowy, widok ze skraju Garbu Wodzisławskiego na Ponidzie.
Widoczna m.in. Byczowska Góra (foto w relacji z 20.10.2019), Gacki, Góry Pińczowskie i sam Pińczów. W tym miejscu Jurasik styczniowym zmierzchem pląsał by rozgrzać się nieco (fotka z relacji: 14.01.2018)...

Garb Wodzisławski

Wspaniała droga między Orkanowem a Sypowem.

Garb Wodzisławski

j.w. - do tej pory przejechałem nią tylko raz już praktycznie po ciemku samochodem, a w dzień widoki super.

Garb Wodzisławski

Opłotki Sypowa i Kozubowskiego PK - na fotce tego nie da się oddać, choć jakieś tam czarne punkciki widać. W naturze przejazd nasłonecznionym skrajem lasu w chmurze, takim gęstym roju biedronek. Coś niesamowitego, choć średnio przyjemnego...

Zagaje

Obwoźny sklepik w Zagajach Dębiańskich.

Dębiany

Dość wymowne foto na opłotkach Dębian.
Wioski a właściwie to raczej wioseczki/przysiółki tej części Garbu Wodzisławskiego są mocno klimatyczne ale i specyficzne. Taki mocny i dosłowny kraniec świata - kilka, kilkanaście gospodarstw w bardzo rozmajonym stromymi zboczami, głębokimi parowami rolniczo-leśnym krajobrazie. Gleby urodzajne, acz ciężkie w uprawie, do miast daleko stąd wioski na bogate nie wyglądają i dużo domów opuszczonych.

Dębiany

W Dębianach opuszczam asfalt i płytkim lessowym wąwozem w stronę lasu.

Kopanina

Kopanina - widok na południe, słabo bo słabo widać już główny cel wycieczki.

Kopanina

Jednak żeby dostać się pod grodzisko najpierw kawałek po błotnistych polach. Droga jest na mapie turystycznej, na mapie geodezyjnej też jak najbardziej, a że pługa się podnosić nie chce? Norma w tej części Małopolski... Wiem że da się przejechać bezpośrednio na dno wąwozu, jednak lubię dróżkę między domami Kopaniny a dnem dolinki.

Stradów

Już prawie u celu, znaczy u stóp Grodziska Stradów.

Stradów

Fotka większa 1600px tutaj
Chyba najbardziej charakterystyczny widok z wałów grodu, inne fotki są w relacji z października 2019, lipca 2009, czy zimy 2018

Stradów

Fotka większa 1600px tutaj
Stradów - spokój ale i energia tego miejsca jest magnetyczna...
Chwilę posiedziałem podziwiając widoki, krążące myszołowy oraz sporo jak na pełną jesień motyli. Zjadam pół czekolady i niestety trzeba było ruszać dalej.

Stradów

Ze Stradowa ponownie pod górkę trzeba się drapać.

Zagaje Stradowskie

Opuszczone gospodarstwo w Zagajach Stradowskich.

Kozubowski PK

Za Zagajami opuszczam drogę do Woli i leśnymi szurtrami przez złocące się lasy Kozubowskiego Parku Krajobrazowego.

Zawarża

Fotka większa 1600px tutaj
Zjazd do Zawarża - kwintesencja Kozubowskiego PK.

Zawarża

"Centrum" Zawarża, dużo pustych domów, co tak po prawdzie dziwić nie powinno.
Śmiało można zastosować powiedzenie o czorcie życzącym dobrej nocy, acz otoczenie piękne.

Góra Smyków

Wioskę opuszczam ciekawym, bardzo ciekawym wąwozem, który w przeciwieństwie do poprzednich nie lessowy, a w kredowej skale siłami przyrody i chłopskich wozów wydrążony.

Ponidzie

Witamy na Ponidziu, szkoda tylko że po lewej pod skarpą ciągnie się na przestrzeni dziesiątków metrów dzikie wysypisko :(
Zjazd zboczami Góry Smyków błotnisto kamienistą drogą super a do tego na skraju wąwozu sady i dwie zwisające za siatką dojrzałe gruszki kolejnej porcji energii dostarczają.

Chroberz

U wjazdu do Chrobrza torowisko Świętokrzyskiej Kolej Dojazdowej.

Chroberz

Kiepska fota bo pod słońce z jadącego roweru, ale obiekt ciekawy - odnowiona kamienna kapliczka słupowa z figurą Chrystusa Frasobliwego z 1673r.

Chroberz

XVIw. bardzo ładnie położony kościół pw. Wniebowzięcia NMP w Chrobrzu.

Nida

Nida sporo wody prowadzi.

Ponidzie

Płaska jak stół, szeroka w tym miejscu (między Chrobrzem a Gackami) Dolina Nidy.



Odsłonięcie geologiczne (pomnik przyrody) w Gackach z: "...widocznym uskokiem o przebiegu NE-SW w obrębie skał gipsowych badenu. W skrzydle wiszącym uskoku odsłania się część spągowa profilu serii gipsowej, tzw. gipsy szklicowe oraz utwory podgipsowe" (za: http://www.gdos.gov.pl/files/artykuly/15318/pomniki_przyrody_swietokrzyskie.pdf).
Dalej niestety zachmurzyło się a jechałem kawałek brukowaną, dalej szutrowo i w końcu polną super drogą wiodącą gipsowym garbem do Krzyżanowic.
Oczywiście ciekawszy jest kierunek przeciwny znaczy kuestą w stronę Skotnik.

Krzyżanowice

Fotka większa 1600px tutaj
Rezerwat Krzyżanowice

Krzyżanowice

Wychodnia krystalicznych gipsów.

Krzyżanowice

Fotka większa 1600px tutaj
Widok ze skraju gipsowej kuesty (Wał Wiślicki) na Dolinę Nidy i leżące na zachód od niej wzgórza Kozubowskiego PK.

Krzyżanowice

Cieniutkie zbliżenie z aparatu mającego matrycę wielkości szpiliki na barokowy kościół w Młodzawach i wzgórza nad Kozubowem.
Do Młodzaw miałem podczas tej wycieczki też podjechać, ale rozsądek wygrał. Na pocieszenie fotki kościoła i figur są w relacji z: 20.10.2019 i 4.11.2017

Krzyżanowice

Ponidziańskie klimaty w Krzyżanowicach.

Kowala

Kowala - pozalewane nadnidziańskie łąki.

Pińczów

Nowo oddana obwodnica Pińczowa + nowa ścieżka rowerowa wzdłuż DW767.

Nida

Nida w Pińczowie, chodzą słuchy o pomyśle utworzenia tu sporego zalewu. Łąki zalane i odpuszczam przejazd do ujścia Mierzawy.

Skrzypiów

Torowisko i mostek wąskotorówki w Skrzypiowie.

Pińczów

Pińczów widziany zachodniego brzegu Nidy

Ponidzie

Dolina Mierzawy miętą pachnąca.

Mierzawa

Mierzawa z mostu w Pawłowicach.

Jelcza

Tym razem jadę nie wioskami przy samej Mierzawie, lecz "główną" widokową drogą.

Dolina Mierzawy

Wioski w dole przy rzece, a droga tnie rozległe pola. Na tych doskonałych urodzajnych glebach dominują warzywa i mięta.
Tu miks był dość specyficzny - cebula, mięta i pietruszka...

Dolina Mierzawy

W stronę coraz niższego słońca.

Dolina Mierzawy

Powiedzmy że widać powyżej specyfikę terenu - olbrzymi łagodny garb między Mierzawą a Turem i dalej kolejny w stronę Mierzwina i Opatkowic to obszar czysto rolniczy. Brak nieużytków i lasów, a miętowo-warzywne pola ciągną za horyzont.

Dolina Mierzawy

Dolina Mierzawy poniżej Przyłęku, dalej już za ciemno na zdjęcia w ruchu.
W Mierzawie kolejne odstępstwo i miast stałą boczną dróżką przez Wojciechowice jadę cały czas "główną" przez Krzcięcice - ruch niewielki do tego nowy asfalt położono.

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2021 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl