Między Wartą, Nidą i Pilicą - fotorelacje autora JuraPolska.com z prywatnych wycieczek pieszych, rowerowych i kajakowych.
Jura Krakowsko - Częstochowska


wycieczka rowerowa - po środkowej części Jury, czyli między dolinami Białej Przemszy, Udorki i Krztyni - 25.11.2015

Wycieczka zaplanowana na przełom października i listopada, która podobnie jak trasa między Wolbromiem a Wiślicą z powodu pewnych poważnych zawirowań nie doczekała się realizacji. Co się odwlecze to nie uciecze, przynajmniej tak znane powiedzenie głosi. Kiedy w końcu mógłbym pojechać to pogoda była kiepska i dopiero pod koniec listopada realizuję krótszą z nich,a Wiślicę odkładam do wiosny. Plan był troszkę ciekawszy i zakładał jeszcze przejazd wzdłuż Białej Przemszy (+ wizytę w Dolini Miłości) do Sławkowa, jednak albo mróz był za mały, albo za późno pojechałem. W każdym razie błotko w kilku miejscach jak na rower z cienkimi i praktycznie pozbawionymi bieżnika oponami było zbyt duże, stąd Sławków na inny wyjazd został. Ogólnie na wschodniej części Pasma Smoleńsko-Niegowonickiego śniegu więcej i chyba jednak chłodniej.

Dystans 121km, czas ok 7,5h
Włodowice - Zawiercie - Kużnica M. - Łazy - Niegowonice - Błędów - Krzykawa - Bolesław - Klucze - Bydlin - Kąpiele W. - Udórz - Wierzbica - Kol. Dobra - Dzwonowice - Siamoszyce - Skarżyce - Włodowice
Mapa wycieczki

Mapa wycieczki, link do mapki on-line na GPSies (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys)

Parkoszowice

Po raz chyba 11 w ciągu ostatniego miesiąca jadę do/z Zawiercia przez Parkoszowice i ścieżką koło Zalewu Rak.

Kuźnica Masłońska

Kuźnica Masłońska i mostek na Czarnej Przemszy wzdłuż której dolnego biegu ostatnio jeździłem 3.11 i 8.11.

Kuźnica Masłońska

Po przekroczeniu Przemszy jadę ul. Brzozową, na mapie Compassu znaczona szeroko i liczyłem na szutrówkę. Jak to często bywa przeliczyłem się i do torów kolejowych docieram zrytą przez dziki leśną drogą, która kończy się przy dużym samotnym i mocno zniszczonym domu.

Łazy

Skoro Łazy to i kolej być musi ;)

Łazy

Troszkę zbaczam z trasy by podjechać na cmentarz wojenny w okresu Wielkiej Wojny w Łazach. Cmentarz na którym miało być pochowanych 118 żołnierzy (4 Niemców, 101 Austriaków i 13 Rosjan) związany był głównie z dużym lazaretem działającym w czasie wojny w Łazach. Obecnie jest to miejsce pamięci, gdyż w trakcie przeprowadzonej w latach 30-tych akcji komasacyjnej polegli zostali przeniesieni na cmentarz w Porębie. za "Wielka Wojna na Jurze" K. i P. Ormanowie.

Niegowonice

Widok na Niegowonice i górujące nad nimi skaliste wzniesienia Kromołowiec, Stodólsko i Wawrzynowa będą izolowanym gniazdem zerodowanej kuesty jurajskiej. Zdjęcie robiłem ze skraju drogi biegnącej przez podmokłe wypłaszczenie zbudowane z nieprzepuszczalnych osadów jury środkowej i triasu. Mino iż powyższe wzgórza są zachodnią granicą Pasma Smoleńsko-Niegowonickiego i dla większości turystów to zachodni skraj Jury K-Cz. to geograficznie rzecz biorąc Wyżyna Częstochowska zaczyna się dopiero kilka km dalej na wschód... Obszar przez który jadę od granic Zawiercia aż po Klucze jest wschodnim skrajem Garbu Tarnogórskiego (uwaga - na zalinkowanej stronie mapka Garbu "obcięta" jest granicami administracyjnymi!).

okolice Niegowonic

Doskonale zachowany wysoki nasyp kolejowy biegnący z Łaz na Wzgórze Buce, na zdjęciu +/- na skraju lasu przed dolinką potoku na południowy-zachód od Błojca. Kolejka funkcjonująca w okresie 20-lecia biegła do potężnej żwirowni na W. Buce gdzie eksploatowano żwiry kwarcytowe liassu (dolnej jury).

okolice Niegowonic

Fragment "wigówki" arkusz Olkusz z naniesioną linią kolejową Łazy - W.Buce. Warto mieć świadomość iż dzisiejsza "główna" droga Łazy - Niegowonice i dalej wąski asfalt na zachód/południe od miejscowości biegnie nasypem/przekopami w/w linii.

Wzgórze Buce

Teren dawnej żwirowni i rzut oka wstecz na przebieg dawnej kolejki.
Niestety okolica (na fotce tylko droga, tam gdzie próby i odcinki specjalne bez woderów nie ma szans przejść ;)) zryta totalnie przez miłośników off-roadu i mimo że większość błota była częściowo zmarznięta to cały odcinek od skraju lasu aż po południowe zbocze wzgórza był ciągłym taplaniem w błotku. Szczęście w nieszczęściu że błotko z bardzo dużą ilością żwiru i od biedy dało się iść, bo o jeździe nie było co marzyć. Obszar dawnej żwirowni i rachityczne olsy w dolinie potoku na W od niej otaśmowane i przeryte po niedawnej imprezie/zawodach. Ciekawe czy sprzątną taśmy (widziałem jeżdżące tam 2 samochody) czy będą wisieć do następnego razu jak to na niektórych zawodach dawniej bywało. Z jednej strony cieszę się że tego typu imprezy odbywają się na terenach dawnych kamieniołomów/piaskowni z dala od terenów cennych przyrodniczo i centrów wsi (o to postulowało wiele osób mających związki z off-roadem), ale jednocześnie przed uprzątnięciem taśm, palików itp wygląda to koszmarnie, choć typowych śmieci nie widziałem prawie wcale.

okolice Błędowa

Dalsza moja trasa prowadzi przez rozległe płaskodenne obniżenie między W. Buce a Błędowem-Zagórzem do Kuźnicy i nad Centurię.

Potok Centuria

Piaszczyste zakole Centurii (potok mający swe źródła w Hutkach Kankach) niedaleko ujścia do Białej Przemszy. Oczywiście pojechałem trochę za daleko i do samego zakola dotarłem drogą przez podmokłe, na szczęście lekko przymarznięte łąki. Jak by cieplej było przeszedł bym w bród, a tak w kółeczko przez przysiółek Wałek na drugą stronę.

Potok Centuria

To samo miejsce widziane z lewego brzegu Centurii.

Błędów

Najbardziej charakterystyczny pkt orientacyjny w okolicach Pustyni Błędowskiej. Wg jednej z legend właśnie o wieżę kościoła w tej miejscowości miał się roztargać diabelski wór wypełniony piaskiem z którego pustynia powstała. Dalej jadę dość monotonny odcinek przez rozciągnięte zabudowania Błędowa.

Błędów

Czarny szlak rowerowy prowadzi w kierunku Białej Przemszy błotnistą polną drogą z widokami na Hutę Katowice. Droga była do tego stopnia błotnista że w połączeniu z wcześniejszym błotem porzucam plan jazdy z Okradzionowa wzdłuż Przemszy.

Biała Przemsza

Mostek na Białej Przemszy, niestety wcięło zdjęcie samej rzeki, podobnie jak co najmniej 2 inne podczas tego wyjazdu - czy błąd karty, czy za szybko aparat wyłączyłem? Ciężko dociec, ale wcześniej takich sytuacji nie miałem :(

Biała Przemsza

Na suchym garbie w widłach B. Przemszy i Białej rosną potężne Lipy Dobieckich (pomniki przyrody) i bieleje samotna XIXw. kapliczka

Biała

Biała kawałek dalej łącząca się z B. Przemszą prowadzi wody z pobliskiej kopalni rud cynku i ołowiu. Pod mostem pale starej przeprawy i inne szykany - podczas spływu przy takim jak obecnie poziomie wody zdecydowanie lepiej mostek obnieść.

okolice Krzykawy

Do Krzykawy prowadzi bardzo fajna droga garbem z głębokimi wąwozami po bokach. Na południowy-zachód od niej nad jednym z jarów znajduje się relikt XIIIw. gródka obronnego. W okolicy duże ogrodzone sady, zdaje się częściowo przynajmniej są to leszczyny.

Krzykawa

Stara zabudowa Krzykawy.

Bolesław

Odrestaurowany XIXw. dworek w Bolesławiu mieszczący Centrum Kultury im. Marii Płonowskiej. Ostatnio w Bolesławiu byłem z 10 lat temu kiedy na terenie rekultywowanej dawnej kopalni cynku można było znaleźć ładne geody z kalcytem.

Bolesław

Nie mogło oczywiście zabraknąć fotki z szybem kopalni Pomorzany (ZGH Bolesław) - widok z wiaduktu nad DK94.

Biała Karczma

Droga Bolesław - Klucze gdzie na wysokości Białej Karczmy chwilowo wracam na teren PK Orlich Gniazd. Chwilowo gdyż obszar Klucz, Chechła, Rodaków, Ryczówka, Kwaśniowa i Golczowic jest enklawą wyłączoną z owego PK. Sam droga przez monotonne lasy, ale jedzie się mimo sporego ruch bardzo sprawnie. Za to mimo ładnie świecącego słońca robi się wyraźnie zimniej. Przy pierwszych zabudowaniach Klucz skręcam w las by boczkiem dojechać na Czubatkę.

Pustynia Błędowska, Czubatka

Południowo zachodnie podnóże Czubatki górującej nad południową częścią P. Błędowskiej.

Pustynia Błędowska

Odlesiona południowa część Pustyni Błędowskiej, na godz. 11 widać kościół w Błędowie

Pustynia Błędowska, Czubatka

Zjazd przez buczyny z Czubatki w stronę Sztolni Rudnickiej i Stawu Zielonego.

Klucze Staw Zielony

Staw Zielony u podstawy Góry Rudnica, kolejne miejsce gdzie bardzo dawno nie byłem. Tu na dobre "warunki zimowe" się zaczynają, w lesie kałuże pokryte grubym lodem, w Kluczach też w wielu miejscach lód na ulicach, a moja trasa zaczyna mocniej falować.

Jaroszowiec

Jaroszowiec, niewielka osada o przemysłowym charakterze często kojarząca mi się z miasteczkami Dolnego Śląska. Może to właśnie przez przemysł, a może bardzo charakterystyczne położenie w głębokiej wąskiej kotlinie otoczonej wzgórzami z pięknymi buczynami?

Biała Przemsza

Biała Przemsza na S od Kolbarku.

Kolbark

Ze wzgórza nad Kolbarkiem widoki na południowe zbocza Pasma Smoleńsko-Niegowonickiego. Przez Bydlin przemykam szybciutko, zatrzymuję się tylko przy cmentarzu cyknąć fotkę kaplicy, która jak na złość się nie zapisała :(

Domaniewice

Stacja Turystyczna w Domaniewicach, gdzie czasem nocują wycieczki które po Jurze oprowadzam.

Dłużec

Mimo dość późnej pory i śniegu leżącego na stromym podejściu zatrzymuję się koło piekarni w Dłużcu by sprawdzić czy na 100% dobrze zlokalizowałem miejsce z którego 100 lat temu wykonano pewne zdjęcie. Co prawda z niższej skałki widok bardzo mizerny i zasłonięty przez drzewa, ale z wyższej jest już lepiej.

Dłużec

A to właśnie owo pochodzące z archiwum austriackiego zdjęcie z okresu Wielkiej Wojny. Wykonując wcześniejsze zdjęcie stałem na szczycie widocznej niewysokiej skałki u podstawy której jest małe schronisko skalne.

Kąpiele Wielkie

Kąpiele Wielkie z charakterystyczną dużą remizą i figurką Floriana na środku stawu.

Kąpiele

Zniszczony asfalt prowadzi w stronę coraz bliższej Doliny Udorki.

Dolina Udorki

Górna część Dolina Udorki (w zalinkowanym opisie są odnośniki do innych wycieczek po Dolinie)

Dolina Udorki

Dolina Udorki na wysokości starego kamieniołomu. Tu już w pełni zimowo, asfalt pokryty lodem, za to w lesie szuter mocno zmrożony dzięki czemu jedzie się bardzo dobrze.

Dolina Udorki

Dolna część doliny i pierwsze zabudowania Udorza - ładnie widać dokąd sięgało słońce.

Dolina Pilicy

Dolina Pilicy w Udorzu.

Dolina Pilicy

Kleszczowa, młyn na Pilicy za którym zakończyliśmy spływ kajakowy.

Wierzbica

Garb rozdzielający Doliny Pilicy i Żebrówki, a jednocześnie biegnie nim w pobliżu granica między Wyż. Częstochowską i Progiem Lelowskim.

Dolina Żebrówki

Dolina Żebrówki między Wierzbicą a Przychodami. We wsiach pełno dzieciaków małymi grupkami wracającymi z szkolnego autobusu do domów.

Przychody

W Przychodach popełniam błąd - zamiast pedałować cały czas lekko pod górkę asfaltem przez Kidów wybieram szuter ścinający wzgórze. Niestety tereny to rolnicze, a droga odkrytym terenem biegnie i rozmarznięta częściowo przez ciągniki była rozryta - kiepsko się jechało, nawet przez chwilę myślałem czy na asfalt nie wrócić. Za to bukowy i grądowy las widoczny na zdjęciu porasta gniazdo niewysokich wzniesień rozciętych głębokimi lessowymi wąwozami. Na jego zachodnio-północnym skraju mam działkę gdzie muszę się samochodem wybrać, ale trzeba poczekać aż solidny mróz scali lessowe błoto.

Kolonia Dobra

Księżyc wschodzący nad Kidowem i Przychodami, czyli pograniczem Jury oraz Progu.
To ostatnia fotka, później już zbyt ciemno było, a i nic ciekawego się nie trafiło. Włączam tylną lampkę, przednią (Convoy S2+) na 40% co w zupełności starczało nawet na szybkie zjazdy asfaltem i ruszam w stronę domu. Asfalty nowe i gładkie więc jechało się wyśmienicie aż do Żerkowic, gdzie niestety ostatnie 10km to spore dziury. Taki wieczorny wyjazd po dalszych od domu okolicach miał ten plus że widać było ile starych domów jest jeszcze dalej zamieszkanych...

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2017 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl