Między Wartą, Nidą i Pilicą - fotorelacje autora JuraPolska.com z prywatnych wycieczek pieszych, rowerowych i kajakowych.
Jura Krakowsko - Częstochowska


wycieczka rowerowa - w grudniu po południu pograniczem Jury i Progu Lelowskiego - 27.12.2017

Sporo czasu minęło od ostatniego, krótkiego bardzo jeżdżenia, po drodze świąteczne obżarstwo i wypadało by trochę się ruszyć. Niby praktycznie codziennie były 10-20km spacery z psem, ale to nie to samo co rower, na który cały czas albo pogoda kiepska, albo zero chęci. W końcu korzystam z pięknej jesiennej a właściwie bardziej wczesnowiosennej pogody i ruszam na asfaltową pętlę po ulubionych terenach. Mimo takich warunków, a właściwie ze względu na nie kolejne dylematy - na MTB w teren? przecież błota po uszy wszędzie, na trekingu gdzieś dalej? no za późno trochę (przed 11 do wet. z psem pojechałem jeszcze) i wiatr mocny... No zostaje jeszcze elektryk w sam raz na poświąteczny rozruch kiedy dzięki wspomaganiu na bardziej stromych podjazdach jeździć by można tak cały dzień :)

Dystans 65km (wg mapy on-line) - 68km (wg licznika), czas równe 3h
Średnia o ok. 3km/h wyższa niż w przypadku klasycznego trekinga. Pisałem już o tym w relacjach z wiosennego testu I / testu II / testu III : raz że opony typowo szosowe i opory znikome, dwa to wsparcie na podjazdach, trzy chyba sprawa najważniejsza - błyskawiczne i praktycznie bez wysiłkowe ruszanie do prędkości 25km/h po postoju. Przy częstym zatrzymywaniu, szczególnie na mocno pofalowanym terenie, to ostatnie pozwala na zaoszczędzenie olbrzymiej ilości energii, większej chyba niż straty na podjazdach.

Trasa: Włodowice - Wygoda - Zalew Kostkowice/Dzibice - Dzibice - Zagórze - Sadowie - Wilgodzcza - Staromieście - Dąbrowno - Mzurów - Niegowa - Postaszowice - Moczydło - Mirów - Włodowice
Mapa wycieczki

Mapa wycieczki, link do mapki on-line na GPSies (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).

Skałki Kroczyckie

Pod Skałkami Kroczyckimi, dokładniej pod Popielową, symboliczny kawałeczek jadę równoległym do asfaltu pieszym Szlakiem Orlich Gniazd. Mimo wyprostowanej/wysokiej pozycji jeździ się na tej Kodze w łatwym terenie dość dobrze, gdyby zmienić opony na "bardziej terenowe" np CST Salvo (które założyłem do swojego roweru) powinno być lepiej niż dobrze.

Zalew Dzibice

Zalew Dzibice.
Akurat na chwil kilka się zachmurzyło i szarówka co w połączeniu z zawsze tu dużą ilością śmieci, "betonowym parkingiem" i dziwacznym układem wiat/kibelków/koszy dało przygnębiające wrażanie. Już nie raz się zastanawiałem czemu te wszystkie wiaty w takim paskudnym kolorze? nie można zostawić naturalnego koloru drewna, albo malować o parę tonów jaśniejszą farbą?

Dzibice

Droga między zbiornikami - bobry tną na potęgę, jeszcze troszkę i drzew przy niej nie będzie.

Dzibice

Dzibice przez które rowerem, w sensie że przez cała długość wsi, jadę po ok. 7 letniej przerwie. Podjazd we wsi jest niemiły i zazwyczaj albo "na dołku" skręcam w polne drogi, albo omijam wieś jeżdżąc pagórkami.

Dzibice

Już prawie na szczycie - po prawej lessowe pagórki i wąwozy gdzie jeżdżę chętnie i często vide starsze relacje.

Zagórze

Studnia w Zagórzu ledwo się trzyma, wygląda że konstrukcję podmyła woda.

Zagórze

Ta sama studnia na fotce z 2011r.

Zagórze

Wyjazd z dolinki w kierunku Woźnik.
Dalszy odcinek będzie się kawałek pokrywał z trasą wycieczki 15 lutego (gdzie m.in. fotka kapliczki słupowej w Sadowiu).

Zagórze

Nad Zagórzem - widok na zachód.

Woźniki

Woźniki, tradycyjna zabudowa - drewniano kamienne (drewniana jest część mieszkalna) domy na skarpie odsunięte od drogi z oknami na południe.

Woźniki

Dawniej takie hydranty można było spotkać w prawie każdej wsi jurajskiej. Nie raz, nie dwa były źródłem wody podczas kilkudniowych wyjazdów "pod namiot".

okolice Irządz

W okolicach Irządz - typowe dla całego Progu siedliska rozrzucone w pofalowanym rolniczym krajobrazie. Akurat tutaj droga biegnie wilgotną płaskodenną dolinką, co tylko ładnie kontrastuje z niskimi dodatkowo spłaszczonymi optyką aparatu pagórkami.

Okolice Irządz

Rolnicza krajna.
Akurat przez Wilgoszcz jest gorszy asfalt (choć pamiętam jak był na sporym odcinku szuter), lecz w większości dzięki wsparciu fundusze EU drogi mają nawierzchnię doskonałą.

Wilgoszcza

Wilgoszcza, na rozstaju dróg.

Wilgoszcza

Wilgoszcze, chata kryta strzechą.

Wilgoszcza

Ta sama chatka dokładnie 8 lat (27.12.2009) temu w dużo lepszej kondycji była.

Wilgoszcza

A tej prawie sąsiedniej już niestety nie ma (foto też z 27.12.2009)

Próg Lelowski

Na Progu Lelowskim.

Próg Lelowski

j.w.



Wilgoszcze Pod Lasem - kwintesencja Progu Lelowskiego.

Staromieście

Zjazd w dolinkę Halszki, która w czasie wezbrań potrafi dokazać - powódź w okolicach Lelowa w 2013r.

Staromieście

Staromieście - kościół i plac przykościelny między świątynią a XIXw. plebanią.

Staromieście

Przed kościołem wykorzystywana w latach 60/70-tych piła do granitu służącego jako materiał do rozbudowy kościoła.

Staromieście

A oto efekt wykorzystywania powyższego mechanizmu - o gustach się nie dyskutuje OK, ale granit w tym regionie??? O historii dawniejszej i współczesnej tej świątyni można przeczytać np.: tutaj (takie malowanie elewacji zdecydowanie lepsze wg mnie), lub tu.



Raz jeszcze granit i nieproporcjonalnie wysoka wieża.
Niestety, jak w wielu miejscach, wycięto przykościelne drzewa i takiego (foto z listopada 2013r.) widoku już nie doświadczymy. Zresztą na sąsiednim placu nowy duży dom właśnie wybudowano...
Ze Staromieścia jadę kawałeczek krajówką (DK46), mimo nikłego ruchu idiotka w jakimś combo czy innym partnerze próbuje mnie rozjechać wyprzedzając inny samochód na mostkowej zwężce. Szkoda że samochód nie był oklejony bo poszedł by miły mail.

Góry Lgockie

W stronę Dąbrówki (to ta górka pośrodku).
Dąbrowno Podlelowie, Podlipie, Łączki, Bukowie - naprawdę warte odwiedzenia szczególnie w lecie. Całe Dąbrowno jest ciekawe, rozrzucone między stromymi lessowymi pagórkami, z dwoma wysoko zawieszonymi oczkami wodnymi i rewelacyjnymi widokami.

Dąbrowno

Próg Lelowski w Dąbrownie.

Dąbrowno

Próg Lelowski w Dąbrownie.

Dąbrowno

Dość ciekawa stodoła w Dąbrownie, zdaje się rozbudowana ze starego kamiennego domu.

Mzurów

Pozostałości folwarku i PGRu w Mzurowie.

Mzurów

Wyasfaltowana droga Mzurów - Kacin - Tomiszowice
Dawniej wąska lessowa polna droga (foto z 2003r.), później przez długo utwardzona szutrem (foto z 2013r.). Zmienia się od wejścia do UE Próg bardzo mocno, jak wyasfaltują drogę przez Góry Lgockie, będzie to swoisty koniec pewnego okresu. Jak z Bobolicami na sąsiedniej Jurze...

Tomiszowice

Charakterystyczny ostry zakręt nad Tomiszowicami.
Zastanawiałem się czy wracać przez Antolkę, ale że pogoda fajna i wcześnie to wracam do Mzurowa.

Mzurów

Z Niegowej w stronę Mzurowa.

Mzurów

Kolejny "nowy" (w sensie sprzed paru lat) asfalt w Mzurowie, dokładniej droga do Postaszowic.


Mzurów

Widok na Damiak

Mzurów

Taka zima to jest to :)

Postaszowice

Podjazd wąwozem do Postaszowic, to jedyny 500m kawałek przejechany szutrem, a dekadę temu, no powiedzmy 15 lat, szutru lub nawet polnych dróg było by minimum 1/4 całej trasy...

Postaszowice

Widokowa droga grzbietem między Postaszowicami a zjazdem an Brzeziny i Niegówkę.

Brzeziny

Kapliczka nad wąwozami prowadzącymi do Kozubców w Trzebniowie.

Niegówka

Szybki zjazd do Niegówki, tu również był szuter, wcześniej niesamowicie błotnista polna droga.

Łutowiec

Nowy asfalt w Łutowcu.

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2018 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl