Między Wartą, Nidą i Pilicą - fotorelacje autora JuraPolska.com z prywatnych wycieczek pieszych, rowerowych i kajakowych.
Jura Krakowsko - Częstochowska


wycieczka rowerowa - Dolina Wiercicy w zimowej końcówce 2017r. - 30.12.2017

Plany, plany, plany - były i się zbyły...
Na końcówkę 2017 lub na pierwszy dzień 2018r. planowałem trasę zbliżoną do zeszłorocznej wycieczki Doliną Pilicy, ale warunki średnio zachęcające. Stąd wykorzystuję zimową słoneczną sobotę na w założeniu ściśle terenowy wyjazd po szeroko pojętej Dolinie Wiercicy. Dokładniej po skalistych wzgórzach między Pabianicami, Złotym Potokiem a Czatachową. W lasach i zacienionych miejscach warunki mocno zimowe, spore zalodzenie i ogólna ślizgawica.
Jako że zimno a plan zakładał dość dużo terenu "na azymut", do Ostrężnika podjeżdżam samochodem.

Dystans niecałe 25km (uwzględniając łażenia po skałkach) :(


Mapka uproszczona, między Ostrężnikiem a kamieniołomem i za Siedlcem dużo kluczenia po ścieżkach i na przełaj.

Ostrężnik

Rezerwat Ostrężnik, skała na której posadowiono tajemnicze zamczysko i główny otwór, z bardzo charakterystycznym "filarem", Jaskini Ostrężnickiej. W rezerwacie, w sumie całej dolinie, ogromne ilości świeżo połamanych/powalonych drzew.

Ostrężnik

Nisze okresowych źródeł w Ostrężniku.
Fotka dość specyficzna - zdaje się że aparat sfiksował i mam odmienny balans bieli w centrum i na brzegach kadru. Nie da się tego skorygować podczas wywoływania z rawów, jpg generowany przez puszkę też taki sam (mam ustawiony zapis RAW+JPG). Usunięcie winiety też sprawy nie ratuje... Wykonane następnego dnia zdjęcie białej kartki wyszło poprawnie, bez zauważalnych różnic w centrum i na brzegach. Może tylko zwariował po wyciągnięciu na mróz? w lustrzance zdarzało się że właśnie na silnym mrozie pojedyncze zdjęcia miały ale całe bardzo mocny zafarb magentą.

Dolina Wiercicy

Gdzieś między Ostrężnikiem a Kamieniołomem Warszawskim, na północnych zboczach czuło się prawdziwą zimę ;)

Dolina Wiercicy

Charakterystyczna skałka przy żółtym szlaku, choć od tej strony rzadko oglądana.

Dolina Wiercicy

Płytką piaszczystą leśną dolinką na S od Kamieniołomu Warszawskiego biegnie rowerowy Szlak Orlich Gniazd.

Kamieniołom Warszawski

Zbliżam się do Kamieniołomu Warszawskiego.

Kamieniołom Warszawski

Kamieniołom Warszawski.

Siedlec

Stara chata w Siedlcu-Krzyże, a na drodze totalne lodowisko.

Dolina Wiercicy

Zerkam skąd przyjechałem.

Dolina Wiercicy

Grabowa Droga

Dolina Wiercicy

U celu, czyli na skalistych zalesionych górkach między Siedlcem a Złotym Potokiem/Janowem.

Dolina Wiercicy

j.w.
Pagórki rozcięte są krótkimi, kilkusetmetrowymi, płytkimi dolinkami i nie brakuje niewielkich skałek. Rowerem zapuszczam się tu nie często, za to dawniej bardzo lubiłem chodzić "na azymut". Szczególnie późną jesienią lub wczesną wiosną kiedy kwitną kwiaty runa leśnego jest tu wspaniale i ludzi prawie wcale.

Dolina Wiercicy

Jedno z bardzo licznych małych schronisk skalnych wypełnionych grubym dywanem bukowych i grabowych liści.

Dolina Wiercicy

Widok wstecz.



I raz jeszcze droga która z jednej strony zachęca do szybkiego zjazdu, z drugiej strony głębokie zalodzone teraz kolejny bardzo ułatwiają gwałtowny a niespodziewany kontakt z Matką Ziemią.

Dolina Wiercicy

Równoległą dolinką wracam na grzbiet.
Widać ładnie odsłoniętą grupę większych, jak na ten mikroregion, skałek. Wszędzie w buczynie drzewa poznaczone - szykuje się spora wycinka.

Dolina Wiercicy

Już prawie z powrotem na Grabowej Drodze.

Dolina Wiercicy

Kolejne skałeczki na sąsiednim wzgórzu (Koziarska Góra).
Warto zwrócić uwagę że pogięty oplatający korzeniami skałę buk oznaczono jako E znaczy "ekologiczny" i piły go ominą.

Dolina Wiercicy

Szczytowe skałeczki Koziarskiej Góry.
Teraz albo powrót na dół po własnych śladach, albo z buta między skałkami. Wybieram wariant drugi, rower na ramię i wtedy plany biorą w łeb. Podnosząc rower zauważam iż tylne koło dziwnie się kręci - chrobocze ze sporymi bocznymi luzami. Częściowo schodzę, częściowo zjeżdżam na przełaj do Klonowej Drogi, gdzie oglądam całość dokładnie. Bez ściągania zalodzonego koła wygląda że poszło łożysko i by losu nie kusić decyduję się na powrót. Od strony Pustyni Siedleckiej niesie się ryk krosów, stąd szuterkiem pod górkę do ZP.

Aleja Klonowa

Aleja Klonowa w Złotym Potoku.
Droga DW793 formalnie dalej zamknięta (wg tablic do 10.2018), ale wszyscy jeżdżą a ruch bardzo intensywny. Na wjeździe od strony Ostrężnika wysepka powstała.

Dolina Wiercicy

Rezerwat Parkowe - tablic ci u nas dostatek, a przy otworze Jaskini Niedźwiedziej Dolnej (Groty Niedzwiedzkiej), podobnie jak przy otworach innych jaskiń w rezerwatach śląskiej części Jury nowa tabliczka zakaz wstępu. Tego zakazu, podobnie jak zakazu w J. Olsztyńskiej nie rozumiem, znaczy wiem że to typowy dupochron - obie próżnie leżą przy samych szlakach/ścieżkach edukacyjnych, są bezpieczne a ciekawe dla turystów. Jednak u nas łatwiej zakazać...

Dolina Wiercicy

Zamarznięty Staw Zielony na Wiercicy.

Dolina Wiercicy

Skalna ostroga nad ścieżką do Ostrężnika koło Diabelskich Mostów.

Pod powrocie do domu okazało się że poluzowały się kontry na konusie piasty, zapewne po rozebraniu/wyczyszczeniu/przesmarowaniu będzie OK, ale wyjazd częściowo zmarnowany. Podobnie jak cały mijający rok - mimo iż finansowo, przy zasadniczo kiepskiej pogodzie, jeszcze lepiej niż w 2016r. to ogólnie dobrze że się skończył i nadchodzący będzie (musi!) zdecydowanie radośniejszy.

Turystycznie, w sensie prywatnym bo komercyjnie się nachodziłem, najeździłem po dziurki w nosie, kiepsko i w sumie to tylko 6 dłuższych wyjazdów wartych zapamiętania:

jesienne Ponidzie - 4.11.2017
z biegiem Liswarty - 16.10.2017
z Wiernej Rzeki dolinami Bobrzy, Czarnej, Białej Nidy i Mierzawy na Jurę - 27.09.2017
w Dolinę Szreniawy i centralno-północną część Wyżyny Miechowskiej - 10.04.2017
z Klucz przez podkrakowskie dolinki - 28.03.2017
Przez Mstów do Pławna nad Wartą - 27.02.2017

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2018 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl