Między Wartą, Nidą i Pilicą - fotorelacje autora JuraPolska.com z prywatnych wycieczek pieszych, rowerowych i kajakowych.
Jura Krakowsko - Częstochowska


wycieczka rowerowa - w poprzek Jury i Progu Lelowskiego do Charsznicy - 4.11.2016
W końcu po dłuższym okresie szarówki, deszczy i ogólnie kiepskiej pogody prognozy zapowiadały słoneczny i mało wietrzny dzień. Skoro tak to wybieram się na trasę będącą +/- powtórką wycieczki z września 2014r. i w kółeczko jadę ku "Kapuścianej Krainie".
Fotki po zmniejszeniu wyszły do ... i polecam zerknąć za linkiem na końcu relacji gdzie są wszystkie w większej rozdzielczości.


Ok. 147km, czas całego wyjazdu 8h i 10min (samej jazdy ok. godzinę mniej, wg licznika średnia oscylowała w ok. 20,5km/h)

Włodowice - Zawiercie - Rokitno Szlacheckie - Niegowonice - Chechło - Gołaczewy - Wolbrom - Jeżówka - Charszniaca - Kępie - Koryczany - Otola - Solca - Ołudza - Zawada - Kostkowice - Włodowice
Mapa wycieczki

Mapa wycieczki, link do mapki on-line na GPSies (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys)

Kazimierówka

Kazimierówka, mostek na Czarnej Przemszy.
Początek to stała trasa przez Parkoszowice, źródła potoku Rak, Zawiercie i kolejówką w stronę Łaz do których nie dojeżdżam, lecz wybieram wariant przez Rokitno. Byłem przekonany że asfalt położono tylko do ostatniego domu w Kazimierówce, a biegnie daleko w las i tylko kawałka małego brakuje do połączania z Rokitnem.

Niegowonice

Łazy-Młynek i początek szutru do niegowonickiego kamieniołomu.
Poranek mimo słońca bardzo zimny, na kałużach lód, w cieniu szron, a wiatr wbrew prognozom wcale nie taki słaby. Wieczorem jak słońce już ledwo świeciło też chłód mocno podszczypywał i bez czapki na szybkich zjazdach byłoby cieniutko.

Niegowonice

XIXw. kościół św. Franciszka z Asyżu w Niegowonicach.

Niegowonice

Bardzo charakterystyczny bar w Niegowoniczkach.

Skałbania

Źródło Jana w Skałbani, gdzie miast jak zazwyczaj jechać prosto skręcam w szuter do drogi Chechło - Błędów.

Chechło

Chechło, mostek nad Centurią.

Chechło

A to dolina Cenrturi.

Chechło

XIXw. kościół Narodzenia NMP w Chechle, Długosz wymienia tu drewniany kościół w 1440r.

Chechło

Widokową drogą w stronę Ryczówka.

Ryczówek

Charakterystyczne otoczone stromymi wzniesieniami Pasma Smoleńsko-Niegowonickiego i blokami Chechła/Golczowic, całkowicie płaskodenne wysłane osadami nieprzepuszczalnymi (głównie jura środkowa), obniżenie Ryczówka związane z siewiersko-kolbarską strefą dyslokacyjną. Obecny krajobraz Jury K-Cz. to nie tylko dzieło procesów krasowych jak zwykło się znacząco upraszczać...

Ryczówek

Na granicy Ryczówka i Kwaśniowa, droga którą nie jechałem chyba z 15 lat już.

Kwaśniów

Przede mną zjazd do Kwaśniowa Dolnego, a w lewej części kadru położony na wzniesieniu Kwaśniów Górny.

Kwaśniów

Kwaśniów Dolny z dość charakterystycznym wąskim kamiennym budynkiem położonym poniżej 2 małych stawów, czyli można zakładać iż to dawny młyn. Powyżej stawów relikt średniowiecznej wieży obronnej, więcej info: tu i tu.

Kwaśniów

Widoczki na północne wzgórza Wyżyny Olkuskiej i zaraz szybki zjazd w Dolinę Tarnówki.

Kwaśniów

Jednak na krzyżówce hamowanie i cofam się kawałeczek w stronę cmentarza by cyknąć fotkę starego wapiennika, który obecnie w sezonie wegetacyjnym jest już praktycznie całkowicie niewidoczny. Jak zaczynałem pracę jako przewodnik to często, mimo kiepskiego asfaltu, przeprowadzałem trasę wycieczek tak by z autokaru można było go zobaczyć... Dokładniejsze fotki są np. tu.

Cieślin

W Cieślinie ciągle trwa remont/rozbudowa dużego młyna na Tarnówce (dopływ Białej Przemszy biorący początek w Dolinie Wodącej).

Kolbark

Na paskudnym podjeździe w Kolbarku, bardzo tego odcinka nie lubię, ale...

Kolbark

jak już się wyjedzie to i widoki ładne i zjazd w każdą stronę przyjemny.

Kolbark

Mijając przydrożny krzyż (ogólnie w relacji z 9.10 jest więcej fotek z tych okolic) docieram do kolejnego wapiennika i ...

Kamionki

zaczynam szybki zjazd wąskim asfaltem przez Wąwóz Skotnica w Dolinę Białej Przemszy. Na wprost potężny próg za którym rozłożyła się wieś Gołaczewy, a po lewej w oddali widoczne bloki Wolbromia.

Brama Wolbromska

Bramą Wolbromską stanowiącą naturalną granicę między Północną i Południową Jurą biegnie linia kolejowa nr 62 Sosnowiec-Tunel i ruchliwa DW783. Jadę nią do centrum Wolbromia przeklinając w myślach na geniusza który "kocie oczka" mocował w dużym oddaleniu od namalowanej linii granicznej pasa. Powyżej na fotce są odsunięte od krawężnika i to sprawa oczywista, ale na płaskiej drodze chyba w osi linii być powinny?

Wolbrom

DW783 w Wolbromiu prowadzi przez ciasną zabudowę miasteczka, choć ogłoszono przetarg na budowę obwodnicy tego odcinka. Ogólnie wolę jeździć przez tereny przemysłowe i Brzozówkę, ale chciałem przy okazji bytności w Wolbromiu podjechać do komisu samochodowego.

Wolbrom

Krótka wymuszona przerwa na przejeździe kolejowym.

Kolonia Brzozówka

Kolonia Brzozówka, pryzma kapusty, w tle Dolina Szreniawy z charakterystyczną wieżą kościoła w Szreniawie (fotka z wycieczki 23.04.2015

Marianów

Marianów, rozrzucona na wierzchowinie rolnicza wioska z wąskim asfaltem wijącym się między siedliskami.

Jeżówka

Jeżówka, mój ulubiony w okolicy wąski asfalt biegnący w większości grzbietem wzdłuż torów kolejowych. W tym miejscu akurat ostry zjazd w poprzeczną dolinkę i szybki powrót na poziom torów, a po boku gęste zarośla kserotermiczne głogu i dzikiej róży. Wcześniej przy opuszczonym gospodarstwie zrywam 2 duże jabłka i w dalszą drogę.

Podlesie

W Podlesiu ciekawie zakopcowane warzywa, widać jak ciężka i specyficzna tu gleba.

Psiarków

Psiarków/Siarków?, chwilę zastanawiam się czy jechać zaplanowaną trasą, czy ominąć Charsznicę, ale ze czas dobry pogoda też to jadę normalnie.

Szarkówka

Rolniczo kapuściany krajobraz okolic Charsznicy.
Oczywiście uprawia się tu również inne warzywa, są duże pola selera, marchwi, buraków czerwonych, pietruszki, a sporo gospodarstw widać że naprawdę mocno się specjalizuje w tego typu uprawie.

Charsznica

Wjazd do Charsznicy, po lewej budynek dworca kolejowego na otwartej w 1885r. Kolej Iwangorodzko-Dąbrowskiej, a jednocześnie linii wąskotorowej Charsznica - Miechów - Działoszyce - Kazimierza - Proszowice - Kocmyrzów

Charsznica

Ponowny postój na przejeździe kolejowym, tym razem w Charsznicy.

Charsznica

Zjazd w dolinkę na opłotkach Charsznicy, jeździłem tu m.in. we wrześniu 2012r.
W pobliżu przy torach jest pomnik żołnierzy niemieckich którzy zginęli w 1914r. a na jednym z forów umieszczono skany z albumu Jerzego Malatyńskiego "Miechów na starych pocztówkach" gdzie wyjaśniono kto i w jakich okolicznościach tam zginął.

Uniejów

W stronę położonego na górce Pogwizdowa.

Pogwizdów

Pogwizdów, po lewej szkoła w XIXw. dworku.

Kępie

Zjazd do Kępia, po prawej rez. Biała Góra, który był już celem kilku mych wyjazdów rowerowych.

Kępie

Widok na rez. Biała Góra i w lewej krawędzi kadru rez. Kępie.

Kępie

Jesienne lasy Wyżyny Miechowskiej.

Przysieka

Przysieka-Serwituty, tu zakończyła się moja wielkanocna wycieczka.

Karczowice

Opłotki Karczowic, kawałek wcześniej przed wjazdem na asfalt widoczne były elewatory w Kozłowie.

Dolina Uniejówki

Dolina Uniejówki, widać dach kościoła w Żarnowcu (jakoś zawsze to miejsce z Wiślicą widzianą od rez. Przęślin się mi kojarzy). Podczas zjazdu wąskim asfaltem z Koryczan objadam się winogronami pozyskanymi na ogrodzeniu chyba opuszczonego domu, a za Zabrodziem, podobnie jak spora liczba osobówek, ignoruję zakaz i kilkaset metrów w stronę Łanów po nowym asfaltowym dywaniku do mostu na Pilicy.

Dolina Pilicy

Rzeka Pilica, w tle Żarnowiec i jesienne sianokosy na brzegu.
W tym miejscu Dolina Pilicy gwałtownie zmienia kierunek i rzeka wiedzie wody na północ, miast jak do tej pory na wschód.

Dolina Pilicy

Przez remont drogi w Łanach na wąskiej dróżce po zachodniej stronie rzeki ruch nieznośny.

Otola

Przez Otolę Małą przejeżdżam z Doliny Pilicy do równoległej Doliny Żebrówki.

Otola

Na południowo-wschodnim skraju Progu Lelowskiego.

Otola

Charakterystyczna kapliczka przy moście nad Żebrówką w Otoli.

Siadcza

Wypłaszczenie na zboczu Jaskółczej Góry między Dobrakowem a Siadczą.


Siadcza

Skraj lasu na Czarnej i Jaskółczej Górze, w oddali Białą Góra skąd przyjechałem.

Siadcza

Rzut okiem wstecz na podjazd z Siadczy przez Wzg. Chełmno do Solcy, bardzo dawno tędy nie jechałem, ale że niedawno nowy dywanik położyli to się skusiłem.

Solca

Solca, a dokładniej północny skraj wioski i rewelacyjny zjazd ponownie w Dolinę Żebrówki, specjalnie dla którego wdrapywałem się na górkę z Siadczy.

Ołudza

Drewniane stodoły w Nowej Ołudzy, tu w końcu czynny sklep i możliwość uzupełnienia energii. 2 jabłka i garść winogron to trochę za mało na taki wyjazd. Teraz jeszcze pętelka przez Wólkę i Ołudzę.

Dolina Żebrówki

Żebrówka przy samotnym siedlisku między Ołudzą a Wólką Ołudzką.

Dolina Żebrówki

Zabudowania Wólki Ołudzkiej.

Dolina Żebrówki

Moje ulubione rozstaja w Ołudzy.

Próg Lelowski

Stodoła kryta strzechą w Trzcińcu dalej stoi.

Próg Lelowski

Pozostałość kredowej kuesty Progu Lelowskiego.
Szybki zjazd zdaje się częściowo utwardzonym traktem przez Pradelskie Lasy (piachu było naprawdę śladowe ilości), szybki przejazd DK78 i koło Amazonki uciekam nad Krztynię i Białkę.

Krztynia

Mostek na Krztyni w osadzie Krztynia.

Dolina Białki Zdowskiej

W ostatnich promieniach słońca przechodzę ażurowy mostek i pod torami CMKi na szuter w Dolinie Białki Zdowskiej.

Dolina Białki Zdowskiej

Na wycieczkę zabrałem w celach testowych nowy nabytek. Poprzedni telefon z GPS (Solid b2710) już całkiem padł, a co by nie pisać to dość fajne i przydatne urządzenie, szczególnie w nieznanym terenie lub jeździe po ciemku. Sporo czasu zastanawiałem się nad wyborem urządzenia, czytałem testy, przymierzałem się do różnych wersji Garminów które oglądałem w naturze (we Wrocku miałem sklep firmowy przecznicę obok),jednak zawsze coś nie pasowało. Ostatecznie mimo niechęci do "dotykowców" kupiłem Samsunga Xcovera z przeznaczeniem na nawigację, mapnik, kalendarz/terminarz i notatnik (telefonu dalej używam małego prostego klawiszowca, z baterią trzymającą xx dni). Dlaczego nie dedykowany GPS? bo smartfon ma większy wyświetlacz, jest bardziej uniwersalny i minimum 2 razy tańszy, a do moich potrzeb aż nadto starczy.
Po wgraniu OsmAnd z mapą Polski (plus cieniowanie), do tego Locusa obsługującego rastrowe mapy Compassu, których interesujący mnie komplet miałem już na TrekBuddy urządzenie działa więcej niż poprawnie. Jeszcze trochę muszę pobawić się konfiguracją, poprawić mocowanie, prowadzenie kabelka do power banku bez którego na całodzienną wycieczkę przy niskiej temp. nie ma co ruszać i będzie OK. No może za wyjątkiem obsługi :( tego w rękawiczkach...

Dolina Białki Zdowskiej

Ostatnia fotka na mostku nad Białką w Browarku, włączam oświetlenie i "szybko do domu". Co ciekawe pierwotna kalkulacja OsmAnd czasu powrotu była w punkt, tylko przez kilkanaście km gdzieś koło Charsznicy wskazywał że dotrę 15 minut wcześniej.

Wszystkie powyższe zdjęcia w wyższej rozdzielczości (1600px) > TUTAJ

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2017 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl