Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy...


wycieczka rowerowa - do nieczynnego kamieniołomu w Ogrodzieńcu i Siamoszyc - 20.03.2019

Poranek lekko mroźny super słoneczny lecz prognozy i powoli pojawiające się pojedyncze chmury nie zachęcały do dalszej trasy. Jadę więc po najbliższej okolicy, ponownie "stałymi starymi ścieżkami" najpierw do kamieniołomu zobaczyć czy coś nowego się pojawiło, a dalej bez konkretnego planu...
Fotki z GRa, ale przejrzystość powietrza kiepska była a w aparacie chyba pada moduł AF :(

Dystans: 48km, czas całej wycieczki: 5h ale spokojnie godzinę można odliczyć na pobyt w kamieniołomie
Trasa: Włodowice - Piecki - Kromołów- Bzów - Podzamcze - Morusy - Giebło - Mokrus - Siamoszyce - Kalinówka - Skarżyce - Włodowice
Mapa wycieczki

Mapa wycieczki, link do mapki on-line na GPSies lub RideWithGPS (nie jest to track GPS, jedynie schematyczny zarys).

Parkoszowice

Między Parkoszowicami a Skarżycami, skąd zjeżdżam w dolinkę na żółty szlak pieszy, który nie dość ze piaszczysty to jeszcze zryty końskimi kopytami.

Szlak Warowni Jurajskich

Szuter na szlaku Warowni Jurajskich między Pomrożycami a Skarżycami.

Piecki

Na zielonym szlaku do Kromołowa, choć powyższy widok w kierunku przeciwnym tzn. ku Włodowicom.

Kromołów

Charakterystyczne drzewo nad Kromołowem, starsze fotki z tego odcinka w relacji z 4.11.2007

Kromołów

Kromołowski rynek, więcej z samego miasteczka np. w relacji z 9.08.2007, czy na ForumJurajskim w temacie Rekonstrukcja kwatery wojennej w Kromołowie.

Kamieniołom Ogrodzieniec

Widok od strony Bzowa na wyrobisko nieczynnego kamieniołomu Ogrodzieniec, w tle po lewej widoczna Skała Rzędowa (widoczek dawny, sama skała).

Kamieniołom Ogrodzieniec

Na dnie kamieniołomu przy dawnych rowach odwadniających poszukiwacze skamieniałości dalej grzebią...
Przedmiotem eksploatacji w tym jak i innych okolicznych łomach były różnorodne wapienie górno jurajskie (oksford górny i środkowy) mielone i przerabiane na wapno/cement w sąsiedniej cementowni. Spąg łomu stanowią słabo przepuszczalne margliste i ilaste osady kontaktu dogger-malm (oksford dolny i kelowej podścielony iłami batonu), przez co w wilgotniejszej porze roku i po deszczach kamieniołom tonie w lepkim błocie. Mnie najbardziej interesowały widoczne na zdjęciu zielonkawe iły glaukonitowe w których poza mnóstwem belemnitów trafiają się zęby rekinów. Niestety hałda dokładnie przeszukana i jedynie ubłociłem/przemoczyłem buty. W relacji z 9.10.2017 są jakieś inne zdjęcia i link do tematu na FJ. Nie mam zdjęć intensywnych poszukiwań skamieniałości sprzed kilkunastu lat, trzeba by zbiorówkę zrobić...

Góra Birów

W stronę Góry Birów.

Góra Birów

Jaskinie u południowej podstawy Góry Birów.

Góra Birów

Pochylona palisada rekonstrukcji średniowiecznego grodu, planowana jest rekonstrukcja rekonstrukcji ;)

Okolice Podzamcza

Skrótem do Morusów przez super świerkowe lasy na północ od Szlaku Orlich Gniazd przed Kocikową. Niewiele takich kompleksów na Północnej Jurze gdzie dominuje monotonna przyrodniczo plantacja sosnowych desek.

Kolonia Giebło

Kolonia Giebło, Las Bukowiec. Za domami na górce opuszczam asfalt i szeroką leśną drogą w kierunku żółtego szlaku. Nie ogarnę chyba nigdy eksportu do jpga, w SilkyPix pięknie świetlista fotka a w przeglądarce mdła i nijaka :(

Las Bukowiec

Jednak zanim do niego dotrę na zrywkowej polance w dnie buczyny olbrzymie kępy kwitnących lepiężników.

Las Bukowiec

Żółty szlak (odnowione oznakowanie) biegnie dnem płytkiego jaru ciągnącego się przez Stare Kiełkowice aż do Więcki. Fotki z dalszej części są w relacji z 17.12.2013.

Giebło

Na skraju lasu eksponowane ku ciepłym promieniom południowego słońca rozkwitają pierwsze dzikie fiołki - za tydzień/dwa będzie śmiało można na Miechowską ruszać.

Giebło

Giebło Zakościele i kryjący się za przycmentarnymi modrzewiami jeden z najstarszych jurajskich kościołów, fotka samej świątyni tu zimowa, tu wiosenna.

Giebło

Dworek w Gieble

Giebło

Jedna z 4 gromadzkich studni - na głównym grzbiecie Jury poziom wodonośny znajduje się często kilkadziesiąt metrów pod powierzchnią terenu stąd mało które gospodarstwo mogło pozwolić sobie na własną studnię. Oczywiście są wyjątki typu Włodowice czy inne miasteczka/wsie na zachodnim skraju Wyżyny Cz. gdzie bazowano na kuestowych źródłach warstwowych, płytkich żyłach płynących na kontakcie skał jury środkowej i górnej, lub w centralnej/wschodniej części zawieszonych na nieprzepuszczalnych iłach rezydualnych/glinach soczewkach wody. Te płytkie studnie były bardzo podatne na zanieczyszczenia i dostarczały wody raczej średniej jakości. W przypadku kucie głębokich studni czasem natrafiano na naturalne próżnie (Jaskinia Mąciwody, Jaskinia na Plebanii). Oczywiście zanieczyszczenia trafiał i dalej trafiają krasowymi kanałami do poziomu jurajskiego/triasowego jednak cyrkulacja jest stosunkowo szybka, a objętość poziomu tak potężna iż ulegają one znacznemu rozcieńczeniu.

Giebło

W stronę Mokrusa, jesienne fotki są w relacji z 31.10.2018 a i we wcześniejszych ich nie brak.

Gulzów

Gulzów - wypisz wymaluj Wyżyna Miechowska ;)
Zresztą wzgórza okolic Szypowic, Gulzowa, Pilicy, Kidowa, Pradeł to w sporej części rzeźba lessowa i brak wychodni wapieni tworzących ostańce. Od Wyżyny Miechowskiej odróżnia je m.in. praktyczny brak powierzchniowych stałych cieków wodnych i dominacja skał wieku jurajskiego nie kredowego jak jest to bardziej na południowy-wschód. No i oczywiście warstwa antropogeniczna, acz różnice się coraz bardziej zacierają i unifikują.

Mokrus

Pod pochylonymi modrzewiami równie chyląca się kapliczka nad Mokrusem.

Bieńkówka

Na żółtym szlaku biegnącym skrajem lasu i potężnych pól wschodnich zboczy Bieńkówki przycięto krzaki i jedzie się bardzo przyjemnie. Wiosenno-letnie fotki z tego miejsca i dalszej części Doliny Więcki m.in. w relacji z czerwca 2010r.

Siamoszyce

Jedno ze Źródeł Więcki w Siamoszycach - kładka zrobiona lata temu przez harcerzy rozpadł się prawie całkowicie, tablica też zniszczona...

Zapole

Koło stacji benzynowej ka Kalinówce przecinam Drogę Kielecką (DK78) i starym polnym skrótem o którym całkiem zapomniałem do Zapola, chyba najbardziej rolniczej części Zawiercia. Dalej już szybciutko asfaltem przez Skarżyce i Morsko do domu.

Powrót do spisu wycieczek »»»



Z wyjątkiem nielicznych fragmentów gdzie podaję autora, wszystkie teksty, zdjęcia, kod i layout na stronach www.jurapolska.com, www.jurapolska.pl, www.kajakiempopilicy.pl są mojego autorstwa i wykorzystanie ich na jakimkolwiek polu możliwe jest tylko i wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody.

JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę


2001-2019 © Michał Demel
tel. 692 47 58 25 lub 602 29 58 24
JuraPolska.com & KajakiemPoPilicy.pl